Miliony na pilotów

Arkadiusz Tofil (z lewej), rektor PWSZ w Chełmie oraz Łukasz Puzio, dyrektor Centrum Lotniczego PWSZ w Chełmie

PWSZ w Chełmie dostała 7,2 mln zł ministerialnej dotacji na szkolenia lotnicze. To o 2 mln zł więcej niż Politechnika Rzeszowska. Chełmska PWSZ staje się liderem kształcenia pilotów w Polsce. W liniach lotniczych zatrudniono dotąd około stu absolwentów PWSZ w Chełmie.

Ośrodek Kształcenia Lotniczego Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Chełmie jest jednym z trzech akademickich ośrodków w Polsce, który szkoli pilotów lotnictwa cywilnego. Działa prężnie. Efekt jest taki, że co roku dotacje przyznawane przez Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa na funkcjonowanie ośrodka są większe. W tym roku jest rekord i dodatkowa niespodzianka! PWSZ po raz pierwszy dostała wyższą (o 2 mln zł) dotację ministerialną na szkolenia lotnicze niż Politechnika Rzeszowska. Dotacja dla chełmskiej uczelni wynosi 7 mln 271 tys. zł i jest o milion większa od ubiegłorocznej. Wysokość dotacji zależała dotąd głównie od liczby uczestników szkoleń. Obecnie pod uwagę wzięto również efektywność wykorzystania dofinansowania, czyli liczbę uzyskanych licencji. A chełmska PWSZ miała ich dwukrotnie więcej niż pozostałe ośrodki.
– Sztuką jest efektywne kształcenie i cieszymy się, że zostaliśmy pod tym względem docenieni – mówi prof. nadzw. dr hab. inż. Arkadiusz Tofil, rektor PWSZ w Chełmie. – To dla nas powód do dumy, że po wielu latach podnoszenia jakości kształcenia oraz poszerzania zakresu szkoleń, jesteśmy największym ośrodkiem szkolenia lotniczego w Polsce. Umacnia nas to w przekonaniu, że również na wschodzie Polski można wiele osiągnąć, jeśli tylko wykaże się dostatecznie dużą determinację w działaniach. Kluczowy jest dobór odpowiedniej kadry. Staramy się być liderami w tych obszarach, w których jest to możliwe. Ten rok możemy zaliczyć do udanych, przynajmniej, jeśli chodzi o zabezpieczenie działalności ośrodka. Nasi studenci, którzy są głównymi beneficjentami, mogą być spokojni o cały proces kształcenia lotniczego. Kwota przyznanej dotacji będzie mieć też prawdopodobnie wpływ na większy nabór w przyszłym roku.

W chełmskiej PWSZ na specjalnościach pilotaż samolotowy i śmigłowcowy studiuje obecnie około stu osób, podobnie jak na specjalności mechanika lotnicza. W ubiegłym roku szkoleniem lotniczym objęto 220 studentów, którzy łącznie zrealizowali ponad 6 tysięcy godzin szkolenia. 52 osoby ukończyły szkolenie lotnicze, z czego 30 studentów otrzymało zawodową licencję samolotową, 4 studentów wyszkoliło się do licencji zawodowej śmigłowcowej, zaś 18 – do licencji mechanika lotniczego. Daje to najwyższą liczbę spośród wszystkich uczelni wyższych. Około stu absolwentów chełmskiej PWSZ znalazło dotąd zatrudnienie w liniach lotniczych.
– Nasi absolwenci znaleźli zatrudnienie w Polskich Liniach Lotniczych LOT, Wizz Air, Ryanair, Travel Service oraz EnterAir – mówi Łukasz Puzio, dyrektor Centrum Lotniczego PWSZ w Chełmie. – Oprócz tego są zatrudniani na stanowiskach instruktorskich w ośrodkach szkolenia oraz w aeroklubach, a także jako personel lotniczy, również w Ośrodku Kształcenia Lotniczego PWSZ w Chełmie.
Rektor Tofil zwraca uwagę, że największym priorytetem uczelni jest akademik. – Szacujemy, że nasza uczelnia miałaby przynajmniej dwustu studentów więcej, gdyby nie olbrzymie problemy ze znalezieniem zakwaterowania, z którymi borykają się młodzi ludzie – mówi Tofil. (mo)