Mistrzynie Polski tej porażki wstydzić się nie muszą

Niespodzianki w 1. serii rozgrywek DELO WOMEN’S EHF Champions League, w spotkaniu Rostov Don z MKS Perłą Lublin, nie było, bo być nie mogło. Rosyjski zespół, finalista ubiegłorocznej edycji Ligi Mistrzów, naszpikowany znakomitymi zawodniczkami, pokonał mistrzynie Polski 31:21. Porażki zespół trenera Roberta Lisa wstydzić się jednak nie musi.


Drużyna z Lublina, która do Rosji udała się bez kontuzjowanych Aleksandry Rosiak, Małgorzaty Stasiak i Natalii Nosek, na początku dzielnie dotrzymywała kroku utytułowanym rywalkom. Po golach debiutujących w Lidze Mistrzyń – Sylwii Matuszczyk i Karoliny Kochaniak w 6. minucie lublinianki przegrywały tylko 2:3. Jeszcze kilkadziesiąt sekund później, po rzucie karnym wykorzystanym przez Kingę Achruk, miejscowe były lepsze zaledwie o bramkę.

Niestety, potem miejscowe bezwzględnie wykorzystywały każdy błąd naszego zespołu w ataku. Po zabójczych kontrach, w których prym wiodły leworęczne Anna Wiachiriewa i Julia Managarowa, po kwadransie miejscowe miały już pięciobramkową przewagę. Na przerwę gospodynie schodziły już z 10-bramkową zaliczką.

Na początku drugiej połowy Rostow zwiększył przewagę nawet do 14 goli (27:13 w 38 minucie) i zanosiło się, że Rosjanki mogą poprawić swój rekord strzelonych bramek w LM – 38 przeciwko Fleury w sezonie 2015/16.

Rekord jednak nie padł, bo gospodynie nieco zwolniły tempo, a i nasza drużyna zaczęła grać uważniej w obronie. Przez ostatnie 22 minuty meczu rosyjski zespół trafił tylko cztery razy, podczas gdy MKS Perła, aż ośmiokrotnie.

-To był bardzo trudny mecz, z jedną z najlepszych drużyn w Europie. W pierwszej połowie popełniliśmy zbyt wiele błędów – mówił po meczu Robert Lis, trener MKS Perła.

Już w najbliższą środę lublinianki czeka zaległe, wyjazdowe spotkanie 4. kolejki PGNiG Superligiz Piotrkovią.

Kolejny mecz w Lidze Mistrzyń MKS Perła rozegra 12 października (sobota) w hali Globus z Team Esbjerg. Początek godz. 18. MAG

Rostov Don – MKS Perła Lublin 31:21 (21:11)

Rostov: Siedojkina, Miechdiewa – Manacharowa 6, Wiachiriewa 5, Borszczenko 1, Bobrownikowa 3, Makiejewa 3, Kuźniecowa 2, Kaliniczenko 4, Abbingh 1, Sudakova 1, Behnke 2, Kożokar 2, Maslova 1, Rodrigues, Nikitina

MKS Perła: Gawlik, Bešen – Łabuda 4, Gadzina 2, Matuszczyk 2, Achruk 2, Kochaniak 4, Gęga 3, Szarawaga 1, Blažević 1, Nocuń 1, Møldrup, Królikowska

Kary: Rostów 6 minut (Sudakova, Makiejewa, Behnke), MKS Perła 4 minuty (Szarawaga i Gęga). Sędziowały: Jelena Mitrović i Andjelina Kazanegra (Czarnogóra). Widzów: 3428.