Młyn pochłonie krocie?

Choć żadnej fachowej ekspertyzy stanu technicznego budynku przed zakupem młyna Michalenki miasto nie zlecało, urzędnicy zapewniają, że wstępne oględziny inspektorów nadzoru budowlanego wskazywały, że obiekt znajduje się w dobrej kondycji. – Z doświadczenia wiem, że w trakcie przebudowiy i adaptacji tak starych obiektów, nie wiedząc wcześniej w jakim stanie technicznym się znajdują, koszty rosną w astronomicznym tempie – mówi jeden z chełmskich budowlańców.

Decyzja prezydenta Jakuba Banaszka o zakupie budynku dawnego młyna Michalenki przy ul. Lubelskiej zaskoczyła nie tylko mieszkańców, ale zapewne też chełmskich radnych. Wielu z nich o transakcji dowiedziało się dopiero podczas sesji budżetowej w styczniu br., kiedy to po stronie wydatków zaplanowano 450 tys. zł na zakup Młyna. Sprawy potoczyły się więc na tyle szybko, że chyba nawet nie było czasu na zlecenie opracowania fachowej ekspertyzy stanu technicznego budynku. A nie brakuje głosów, że pozostawia on wiele do życzenia…

Ciąg dalszy artykułu jest dostępny w wydaniu PDF z 25.05.2020 r.

Doskonale rozumiemy, że sprzeczne informacje, fake newsy i plotki mogą wywoływać obawy. Cenimy Twój spokój, dlatego u nas dostaniesz tylko sprawdzone wiadomości i rzetelnie przygotowane materiały.