Mogła zginąć, ale otworzyć nie chciała

Czasami działania ludzi w obliczu niebezpieczeństwa nie są racjonalne. Gdy sąsiedzi zauważyli, że z domu mieszkanki Wołoskowoli (gm. Stary Brus) wydobywa się dym, wezwali na pomoc strażaków.

Jakież było zdziwienie tych ostatnich, gdy starsza pani nie chciała wpuścić ratowników do domu! Zapadła decyzja o wezwaniu na miejsce policji. Po otrzymaniu zgody strażacy wyważyli drzwi wejściowe do budynku i ewakuowali z niego kobietę. Dym pochodził z tlącego się węgla w uszkodzonym kominku. Po zażegnaniu niebezpieczeństwa przewietrzono dom. Jego właścicielce nic się nie stało. W akcji uczestniczyły JRG z Włodawy oraz OSP ze Starego Brusa. (b)