Motocykliści dla małych pacjentów

Początek akcji tradycyjnie miał miejsce na placu Zamkowym

Grudniową tradycją, oprócz przygotowań świątecznych, jest również coroczna akcja „MotoMikołaje” organizowana przez lubelską MOTO INICJATYWĘ. Tym razem motocykliści w przebraniach św. Mikołajów, 9 grudnia, po raz jedenasty ruszyli z placu Zamkowego, aby obdarować najmłodszych podopiecznych placówek medycznych.


Akcja „MotoMikołaje” została zapoczątkowana ponad 10 lat temu. Wydarzenie corocznie gromadzi wielu fanów jednośladów. W tym roku ulicami Lublina przejechało ich kilkuset. Na swoich warkoczących maszynach ruszyli spod Zamku Lubelskiego. Parada przejechała al. Tysiąclecia, al. Unii Lubelskiej, ul. Stadionową, ul. Muzyczną, ul. Głęboką, al. Kraśnicką, ul. Szeligowskiego aż do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego im. Profesora Antoniego Gębali przy ul. Chodźki, aby sprawić trochę radości małym pacjentom. Wśród prezentów znalazły się: zabawki, słodycze i vouchery, które można zamienić np. na książki, płyty, czy gry.

– W taką trasę zabieramy motocyklistów, którzy z empatią podchodzą do dzieciaków. – mówi Jarosław Kawa, koordynator akcji.

Częścią akcji są też koncerty organizowane zwykle w Rider‘s Pubie przy ul. 3 Maja, na których zbierane są pieniądze na podarunki. Organizatorzy zapraszają do współpracy lubelskie zespoły. W tym roku lublinianie mieli okazję posłuchać takich kapel i muzyków jak Deltha, Slave Keeper czy Grzegorz Janczak. Nieustannie odbywały się również licytacje gadżetów motocyklowych, wśród których znalazły się np. odzież, a nawet robótki ręczne. Dochód z aukcji zostanie przeznaczony na pomoc maluchom.

Wraz z niedzielną paradą, lubelscy motocykliści nie zamierzają spocząć na laurach. W poniedziałek, 10 grudnia, zorganizują pokaz oraz naukę tańca w domu dziecka przy ul. Sierocej.

Celem jest zainteresowanie podopiecznych, włączeniem się w konkretne działania, zaplanowanie własnej przyszłości i zainspirowanie. Stowarzyszenie planuje również w najbliższym czasie zakup choinek dla szpitala przy al. Kraśnickiej, co na pewno uprzyjemni święta maluchom i choć na chwilę pozwoli zapomnieć o chorobach.

Joanna Niećko