Motor nadal poszukuje obrońcy

W okresie przygotowawczym piłkarze Motoru rozegrali już sześć gier kontrolnych. Bilans: 3 zwycięstwa (5:0 ze Stalą Kraśnik, 8:0 z Lewartem Lubartów i 7:0 z Kryształem Werbkowice), remis (1:1 z Legionovią) oraz 2 porażki (1:4 z Górnikiem Łęczna oraz 1:2 z Resovią Rzeszów

Piłkarze Motoru Lublin rozegrali już szóstą grę kontrolną. W sobotę, w Warszawie, podopieczni trenera Roberta Góralczyka zremisowali 1:1 z trzecioligowcem z grupy pierwszej – Legionovią Legionowo, prowadzoną przez byłego szkoleniowca lubelskiej drużyny Marcina Sasala. Gola dla „żółto-biało-niebieskich” zdobył Michał Paluch.


Tym razem w składzie ekipy z Lublina nie pojawił się żaden nowy zawodnik. Nie zagrali także doświadczeni Tomasz Brzyski i Grzegorz Bonin, którym szkoleniowiec dał nieco odpocząć po ostatnich, ciężkich treningach. Pod ich nieobecność na boisku wyróżniali się najświeższy nabytek klubu z Lublina Kamil Poźniak (urodzony w Krasnymstawie zawodnik i mający za sobą 72 występy w ekstraklasie, a także grę w młodzieżowych reprezentacjach Polski do lat 21 i 23, podpisał kontrakt z Motorem w poniedziałek), a także strzelec bramki.

Po tym jak Motor zrezygnował że sprawdzanego w ostatnich tygodniach 19-latka Jana Pelca (Sokół Sieniawa) w klubie nadal trwają poszukiwania obrońcy.

Kolejny sparing motorowcy rozegrają w piątek, 8 lutego w Siedlcach, gdzie zmierzą się z miejscową Pogonią. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 16..