MPEC szykuje zwolnienia?

mpec

Przeżywające olbrzymie problemy finansowe Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej planuje redukcję zatrudnienia. Nieoficjalnie mówi się, że w spółce pracuje nawet o 70 osób za dużo.

Tłuste lata w Miejskim Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej skończyły się w 2017 roku. Następny rok był dla spółki zabójczy. Gwałtowny wzrost cen zakupu uprawnień do emisji dwutlenku węgla spowodował, że MPEC z dochodowej spółki, która niemal każdego roku zasilała budżet miasta dywidendą, popadł w poważne tarapaty finansowe. Na koniec 2018 roku strata wyniosła ponad 6 mln zł. W kolejnym roku wynik poprawił się, ale wciąż spółka była na dużym minusie. Podobnie było w 2020 roku. Wynik finansowy w ciągu ostatnich dwóch lat oscylował w granicach 2,5 mln zł „w plecy”. Bieżący rok lepszy nie będzie, mimo podwyżki taryf za ciepło. Cena zakupu uprawnień do emisji dwutlenku węgla znów wzrosła i obecnie kształtuje się na poziomie od 52 do 57 euro. Co gorsze, spółka nie ma za co kupić jednostek.

Inną sprawą jest kwestia zatrudnienia w spółce. Od lat MPEC był przechowalnią radnych, członków ich rodzin, znajomych, czy osób polecanych przez rządzących miastem. Obecnie pracuje w nim około 180 osób. Nieoficjalnie mówi się, że to aż o 70 za dużo! Zwolnienia w spółce, by w przyszłości mogła ona normalnie funkcjonować, wydają się nieuniknione. Wyniki finansowe nakazują wręcz władzom spółki dostosowanie zatrudnienia do potrzeb.

Przed prezesem Arturem Jędruszczukiem bardzo trudne decyzje, z czego on sam doskonale zdaje sobie sprawę. Planuje je na lata 2022-2024. Według niego transformacja energetyczna, poprawa bezpieczeństwa energetycznego oraz idący za nimi wzrost ceny emisji dwutlenku węgla to proces odczuwalny w całej Unii Europejskiej. Dostosowanie się do nowej sytuacji energetycznej stanowi również jedno z głównych wyzwań, przed którymi stoi MPEC. – Spółka, na bazie podpisanego kilka miesięcy temu porozumienia, opracowuje obecnie zmianę strategii i działań, które pozwolą zapewnić dostawy ciepła dla mieszkańców Chełma.

Związane z realizacją przedsięwzięcia działania, których celem jest zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego miastu i obniżenie opłat za dostawę ciepła, oznaczają jednak dla MPEC konieczność przeprowadzenia modyfikacji dotychczasowej działalności – wyjaśnia Artur Jędruszczuk za pośrednictwem Biura Prasowego Prezydenta. – Wspomniane zmiany zakładają m.in. ograniczenie wielkości wytwarzania ciepła i wykonywania zadań własnych przez spółkę.

To z kolei, w celu uniknięcia przerostu zatrudnienia nieproporcjonalnego do nowych zadań przedsiębiorstwa, wiąże się z modyfikacjami w strukturze zatrudnienia w latach 2022-2024. Należy jednak podkreślić, że struktura na bieżąco ulega stałej zmianie, m.in. z powodu odejścia na emeryturę pracowników, rozwiązania umów o pracę za porozumieniem stron, itp.

Jak zapewnia Jędruszczuk, spółka prowadzi analizy w kwestii dostosowania zatrudnienia do potrzeb i na bieżąco konsultuje je ze związkami zawodowymi. – Zarząd prowadzi także rozmowy z nowymi partnerami spółki, aby część osób znalazła tam zatrudnienie – pisze Biuro Prasowe. (s)

1 KOMENTARZ

  1. A czy Audyt UM wykazał wieloletnie zawyżanie mocy zamówionej dla odbiorców w Śródmieściu? Przerost zatrudnienia i dywidendy do miasta i bankrut.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here