My lubimy sielanki

„Sławianie, my lubimy sielanki – czas wolny Polaków” – to tytuł tegorocznego XI Dnia Historyka, który odbył się 21 lutego na Wydziale Humanistycznym UMCS.


Przez kilka godzin licealiści z Lublina i Lubelszczyzny, studenci oraz naukowcy wysłuchali kilku wystąpień plenarnych przybliżających tematykę rzadko poruszanych zagadnień, jak sposoby spędzania wolnego czasu przez Polaków. Prelegenci wybrali kilka kontekstów historycznych. Dr hab. Małgorzata Kołacz-Chmiel rozważała zagadnienie dysponowania czasem wolnym przez chłopki w Polsce w czasach przedrozbiorowych. Dla sfer wyższych miejscem spędzania wolnego czasu były niegdysiejsze ogrody. Ten temat omówiła mgr Anna Suchecka.

Czas wolny dawnych Polaków był również przedmiotem rozważań dr hab. Mariusza Mazura. On jednak rozpatrywał powyższe zagadnienie w odniesieniu do życia działaczy podziemia antykomunistycznego w powojennej Polsce. Uzupełnienie tej tematyki stanowiła prelekcja dr hab. Andrzeja Przegalińskiego o codzienności życia mieszkańców lubelskich dworów ziemiańskich w II połowie XIX w.; po przegranym powstaniu styczniowym, a także prelekcja mgr Edyty Nowak omawiającej ciekawy, lecz mało znany, temat życia codziennego mieszkańców Lublina w okresie II wojny światowej.

Równie ważną częścią XI Dnia Historyka UMCS były warsztaty. Okazały się bardzo inspirujące. Odkrywały przed lubelską młodzieżą niekonwencjonalne źródła wiedzy historycznej. Dzięki warsztatom prowadzonym przez dr Wojciecha Michalskiego młodzi ludzie mogli zrozumieć, że dla historyka-naukowca dobrym źródłem wiedzy mogą być nawet traktaty szermiercze napisane w czasach późnego średniowiecza.

Warsztaty prowadzili studenci i doktoranci UMCS z Sekcji Historycznej Koła Naukowego Doktorantów Wydziału Humanistycznego UMCS, Studenckiego Koła Naukowego Archiwistów oraz Koła Naukowego Amatorów Antyku. Marta Żyńska