Na pogrzebie wlepiali mandaty

Policjanci mieli przerwać uroczystości pogrzebowe w kościele w Siennicy Nadolnej, bo jej uczestnicy zostawili auta zaparkowane na zakazie. O nietypowym zajściu poinformował w złożonej właśnie interpelacji radny powiatowy Krzysztof Zieliński, który nie tyle ma zastrzeżenia do funkcjonariuszy, co do braku w tym miejscu odpowiednich rozwiązań drogowych.

Do wspomnianego przez radnego incydentu miało dojść jeszcze we wrześniu 2022 r. – W kościele w Siennicy Nadolnej odbywały się uroczystości pogrzebowe jednego ze zmarłych mieszkańców gminy Krasnystaw. W pewnym momencie zostały one zakłócone przez funkcjonariuszy policji, którzy w ramach interwencji prowadzonej w sprawie pozostawionych na tzw. zakazie samochodów, zaczęli legitymować, upominać i karać kierowców – relacjonuje zdarzenie Krzysztof Zieliński. Radny podkreśla, że żałobnicy – zamiast skupić się na podniosłych uroczystościach pogrzebowych – musieli odpowiadać na szereg pytań zadawanych przez policjantów, a kondukt żałobny mocno się opóźnił.

Choć sytuacja była dość nietypowa, Zieliński dodaje, że nie ma pretensji do funkcjonariuszy. W końcu wykonywali tylko swoje obowiązki, egzekwowali obowiązujące przepisy, ale te, w przypadku lokalizacji kościoła w Siennicy Nadolnej, są absurdalne. Parafia znajduje się między drogą powiatową, a drogą wojewódzką relacji Chełm – Krasnystaw. To niezwykle ruchliwe i niebezpieczne miejsce.

– Znaki zakazu zatrzymywania pojawiły się na drodze powiatowej w 2015 r., w bezpośredniej bliskości kościoła, powodują, że osoby przyjeżdżające samochodami i zostawiającymi je wzdłuż tej drogi notorycznie łamią prawo i narażają się na odpowiedzialność karną – zauważa radny. Według Zielińskiego najlepszym rozwiązaniem byłoby wybudowanie wzdłuż tej drogi chodnika. Piesi nie musieliby wówczas chodzić po ulicy, a kierowcy mogliby bezpiecznie dla siebie i dla przechodniów parkować auta wzdłuż drogi (oczywiście tylko na jednej z jej stron, by nie blokować przejazdu).

W takiej sytuacji nie dochodziłyby już więcej do takich absurdów, jak wręczanie mandatów w trakcie pogrzebu. Z odpowiedzi na interpelację, jakiej udzielił Marek Klus, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Krasnymstawie, wynika, że powiat nie zamierza w najniższym czasie budować chodnika przy tej drodze. Powód? – Z wieloletnich obserwacji zarządcy drogi nie wynika, że na wyżej wymienionym odcinku występował wzmożony ruch pieszych – tłumaczy Klus.