Na sygnale

Mroźną zimę widać również w statystykach Stacji Ratownictwa Medycznego w Chełmie. Większość wyjazdów w miniony weekend  dotyczyła odmrożeń, hipotermii lub poparzeń związanych z pożarami wywołanymi przez awarię lub nieostrożne obchodzenie się z urządzeniami grzewczymi.

W piątek, 16 stycznia ratownicy zostali wezwani do 41-letniej, wyziębionej kobiety, którą strażnicy miejscy znaleźli w jednym z pustostanów na terenie Włodawy. Pacjentka została przetransportowana do szpitala.

Tego samego dnia zimowa aura była również przyczyną zdarzenia, do której doszło w Krasnem (gm. Rejowiec Fabryczny). Na śliskiej drodze czołowo zderzyły się dwa samochody. Poszkodowani zostali kierowcy obydwu aut, którzy na szczęście doznali tylko niegroźnych obrażeń i odmówili transportu do szpitala

Kolejnego pacjenta na pograniczu hipotermii medycy ratowali w sobotę w Chełmie. 40-latka będącego pod wpływem środków psychoaktywnych znaleziono leżącego przed klatką schodową. Temperatura jego ciała wynosiła 34 stopnie. Po wstępnym ogrzaniu mężczyzna został przewieziony do szpitala.

W niedzielę medycy interweniowali w Siennicy Różnej, gdzie doszło do pożaru domu prawdopodobnie wywołanego awarią pieca. Poszkodowany był 31-letni mężczyzna, który próbował gasić pożar. Z objawami osmolenia dróg  oddechowych, dusznościami  i silnym kaszlem po zastosowaniu tlenoterapii i farmakoterapii przetransportowany został do szpitala. Hospitalizowany została również drugi z mężczyzn przebywających w domu. 60-latek uskarżał się na ból w klatce piersiowej.

Trudne warunki drogowe pośrednio przyczyniły się do kolizji, która wydarzyła się w niedzielę w Łopienniku Nadrzecznym. Doszło do zderzenia aut. Jeden z nich prowadziła kobieta podróżująca z 3 dzieci. Na szczęście  poza niewielkimi stłuczeniami uczestnicy nie odnieśli innych obrażeń i nie wymagali transportu na SOR.

– Mroźna zima to odmrożenia, śliskie ulice, pożary spowodowane brakiem uwagi bądź niesprawnością pieców grzewczych. Uważajmy na siebie i troszczmy się o innych! -apelują medycy ze Stacji Ratownictwa Medycznego w Chełmie. Red, źródło SRM Chełm