Najdłuższa sesja w historii powiatu

(20 sierpnia) XXIII sesja Rady Powiatu we Włodawie VI kadencji, tzw. sesja absolutoryjna, prowadzona była zdalnie. Trwała sześć godzin. Nie wszyscy radni dotrwali do końca, choć byli głównie w domu.

Pierwszą dyskusję wywołała informacja starosty o działalności Zarządu Powiatu we Włodawie pomiędzy sesjami. Radni opozycji chcieli się przede wszystkim dowiedzieć o nowych inwestycjach drogowych. Szczególnie interesowała ich sprawa, na co będą wydane owe mityczne dwa miliony złotych przekazanych powiatowi w promesie na początku lipca przez premiera Morawieckiego. Starosta odpowiedział, że najpierw musi te pieniądze otrzymać.

W debacie nad „Raportem o stanie Powiatu Włodawskiego za 2019 rok” jako pierwszy głos zabrał radny Wiesław Holaczuk. Zwrócił uwagą na postępujące wyludnienie powiatu, na największe w województwie bezrobocie oraz – jego zdaniem – katastrofalną sytuację finansową włodawskiego szpitala. W tych wszystkich punktach obarczył winą zarząd powiatu. Z kolei Elżbieta Strońska poruszyła temat projektów realizowanych przez szpital, pytając o szczegóły. Także Mariusz Zańko skupił się na krytyce polityki finansowej SPZOZ oraz przeroście zatrudnienia w ogóle w administracji. W odpowiedzi starosta Andrzej Romańczuk zwrócił uwagę na rekordową liczbę kilometrów dróg remontowanych w ostatnim czasie, jak również wskazał na realną pomoc lokalnemu biznesowi oraz podkreślił stały rozwój szpitala, w tym co najmniej kilkanaście obecnie realizowanych projektów dofinansowanych ze środków unijnych.

– Szpitale w całej Polsce borykają się z wielkimi problemami systemowymi, to dotyczy również naszego – mówił starosta. – Niemal wszystkie są zadłużone i trudno, byśmy byli wyjątkiem, skoro zadłużenie naszego szpitala ciągnie się od początku powstania powiatu włodawskiego.

W podobnym tonie wypowiedziała się dyrektor szpitala Teresa Szpilewicz. Stwierdziła, że kontrakt stale rośnie i wynosi już ponad 31 mln zł i relatywnie liczba projektów realizowanych przez placówkę jest ogromna. W tej części doszło do dyskusji pomiędzy W. Holaczukiem a T. Szpilewicz. Ten pierwszy zarzucił dyrekcji szpitala fatalną politykę, w tym kadrową, zaś ta druga odrzekła, że słowa radnego to jest „totalna hipokryzja”, bo za jego starostowania błędów nie brakowało. W sukurs pani dyrektor przyszedł radny Edward Łągwa, który „skrytykował krytykę” byłego koalicjanta, obwiniając za zapaść szpitali przede wszystkim ustawodawcę i to od bardzo wielu lat. W odpowiedzi usłyszał, że widocznie na emeryturze radny E. Łągwa zmienił całkowicie „optykę”.

W ten dialog włączył się również radny Mariusz Zańko, który apelował o pomoc powiatu dla szpitala oraz wytknął zbyt wielką liczbę wicedyrektorów oraz duże koszty na usługi prawników czy informatyków. W odpowiedzi usłyszał, że to jest „hejt” na szpital, bo np. szpital w Parczewie ma czterech zastępców dyrektora, a we Włodawie jeden zastępca na cały etat i jeden na 1/5 etatu. W uzupełnieniu tych informacji skarbnik powiatu Zofia Derkacz dodała, że na koniec ub.r. zadłużenie szpitala wyniosło 29 mln zł, zaś zadłużenie powiatu 12 mln zł. Natomiast zatrudnienie w starostwie z końcem ub.r zmalało w porównaniu z danymi rok wcześniej o 3 etaty. Zdaniem skarbnika bezpośrednia pomoc powiatu dla szpitala byłaby niezgodna z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego.

Następnie radni bez dyskusji podjęli uchwałę ws. udzielenia wotum zaufania Zarządowi Powiatu we Włodawie za 2019 r. Za było 9 radnych, 1 przeciw (W. Holaczuk), wstrzymało się 6. Podjęli też uchwałę ws. rozpatrzenia i zatwierdzenia sprawozdania finansowego wraz ze sprawozdaniem Zarządu Powiatu we Włodawie z wykonania budżetu powiatu za 2019 rok. Za było 9 radnych (cała koalicja plus radny Tadeusz Rudko), wstrzymało się 6 (klub radnych PiS).

Następnie podjęto uchwały w sprawie udzielenia absolutorium Zarządowi Powiatu we Włodawie z tytułu wykonania budżetu powiatu za 2019 r. W dyskusji nad projektem uchwały jako jedyny głos zabrał W. Holaczuk, który uzasadniał swoje głosowanie przeciw brakiem nadzoru nad szpitalem, dużym bezrobociem, kosztami etatowego członka zarządu, nieoszczędzaniem, zabraniem pożyczki dla SPZOZ etc. Radny rzucił też pomysł, że wzorem posłów radni będą chodzić po szpitalu i sprawdzać, gdzie są tam pieniądze. Ostatecznie w głosowaniu za było 9 radnych (koalicja + Rudko), przeciw 1, wstrzymało się 5.

Radni podjęli jeszcze kilka uchwał: ws. zatwierdzenia sprawozdania finansowego oraz pokrycia straty za 2019 r. SPZOZ we Włodawie, ws. zatwierdzenia zmian w Regulaminie Rady Społecznej SPZOZ we Włodawie, ws. zmian w wieloletniej prognozie finansowej na lata 2020-2023, ws. zmian w budżecie powiatu na 2020 r., ws. określenia przystanków komunikacyjnych, których właścicielem jest powiat włodawski oraz warunków i zasad korzystania z tych przystanków.

Niemal na koniec radni przyjęli kilka sprawozdań i zapoznali się z informacjami policji i sanepidu.

We wnioskach i oświadczeniach radnych Elżbieta Strońska prosiła o dostosowanie komunikacji tak, by służyła jak największej liczbie uczniów i mieszkańców. Wskazała, że warto powiesić na przystankach aktualne rozkłady jazdy. Radny Piotr Gorgol miał pretensje o to, że tegoroczna rocznica Bitwy Warszawskiej obchodzona jest albo w Kodniu, albo w Urszulinie, zamiast we Włodawie.

Radna Danuta Pawluk pytała, czy będzie remontowana droga Hanna – Janówka oraz prosiła o remont drogi Kuzawka – Hanna – Dołhobrody. W. Holaczuk pytał z kolei m.in. o to, czy niektórzy pracownicy szpitala pracują i pobierają emerytury równocześnie, pytał też o wycinkę poboczy, o drogi składane w ramach funduszu dróg samorządowych, o ul. Chełmską, o raport dotyczący SPZOZ. (pk)