Nie tylko na Ogrodniczej proczekają

Mieszkańcy ul. Ogrodniczej w Chełmie chcą remontu chodnika. A urzędnicy odpowiadają, że nie mają pieniędzy.

– Siedzę i płaczę – rozpoczyna swoją opowieść pani Wiesława. – Parę tygodni temu zrywając czereśnie upadłam i uszkodziłam sobie kręgosłup. Niedawno moja koleżanka szła do mnie w odwiedziny. Przy ulicy Ogrodniczej potknęła się na krzywej nawierzchni i upadła. Złamała sobie rękę. Mąż zawiózł ją na szpitalny oddział ratunkowy. Tak bardzo mi żal, że doszło do tego wypadku. Dlatego chciałabym prosić, aby urzędnicy pochylili się nad naszą prośbą i polepszyli warunki pieszych przy ulicy Ogrodniczej na odcinku od Kilińskiego do Łowieckiej. Chodnik jest tu w bardzo złym stanie.

Tego typu próśb od chełmian jest więcej, ale urzędnicy nie pozostawiają złudzeń, że miasto znajdzie pieniądze na remonty. Bez dotacji nie ma na to szans.

– Z przykrością informujemy, że w budżecie na 2019 rok nie zostało ujęte zadanie dotyczące przebudowy chodnika przy ulicy Ogrodniczej – informuje Damian Zieliński z Biura Marketingu UM Chełm. – Ze względu na trudną sytuację finansową, w jakiej znalazło się miasto, nie jesteśmy w stanie realizować wszystkich zgłaszanych przez mieszkańców inwestycji.

Kierownictwo Urzędu Miasta Chełm zdaje sobie jednak sprawę z potrzeby sukcesywnych remontów oraz inwestycji dotyczących dróg i chodników, w związku z czym ubolewa nad faktem, iż nie dysponuje środkami finansowymi, dzięki którym mogłoby przeprowadzić wspomniane działania w najbliższym czasie. Miasto monitoruje jednak sytuację dotyczącą stanu dróg oraz chodników i w momencie, gdy pozyska środki finansowe niezwłocznie zajmie się poprawą ich stanu. (mo)