Nie wytrzymała presji?

Zatrudniona w marcu br. na stanowisku do spraw obsługi medialnej w Biurze Prasowym wchodzącym w skład Gabinetu Prezydenta Miasta Chełm Wioletta Bielecka z Białej Podlaskiej, odeszła z urzędu. W ostatnim czasie pracę w biurze prasowym w chełmskim magistracie dostał były już dziennikarz Radia Lublin, Dominik Gil.

Wioletta Bielecka miała być ustami prezydenta Chełma Jakuba Banaszka. Do chełmskiego magistratu przyszła z nabytym w Starostwie Powiatowym w Białej Podlaskiej doświadczeniem zawodowym. Pełniła tam funkcję rzecznika prasowego starosty bialskiego.

W Chełmie Bielecka objęła stanowisko do spraw obsługi medialnej w Biurze Prasowym wchodzącym w skład Gabinetu Prezydenta Miasta Chełm. Niestety, nie sprostała obowiązkom. Nie utrzymywała regularnych kontaktów z mediami, nie odpowiadała w terminie na zadawane pytania, a czasami w ogóle nie udzielała odpowiedzi.

Z każdym dniem można było odnieść wrażenie, że praca pod presją, zwłaszcza czasową, sprawiała Wioletcie Bieleckiej mnóstwo problemów. Najwyraźniej ona sama również doszła do takiego wniosku i postanowiła odejść z urzędu.

Nową osobą od kilku dni w biurze prasowym zajmującą się obsługą medialną jest Dominik Gil, dotąd dziennikarz Radia Lublin. W biurze docelowo ma pracować trzy osoby. Prezydent już ogłosił konkursy na dwa wolne stanowiska pracy. Poza tym w ostatnim czasie z konkursu do pracy przyjęty został Damian Zieliński z Chełma, który będzie zajmował się obsługą social mediów, czyli Facebooka, Instagrama, Twittera oraz aktualizacją strony internetowej miasta. (s)