Nie znudziło mu się to, co robi

O mistrzostwach kraju w trialu rowerowym i I rundzie Pucharu Polski, które odbywały się w Świdniku pisaliśmy już w „Nowym Tygodniu” w poprzednim wydaniu. Dzisiaj wracamy jeszcze do imprezy, jakże udanej dla reprezentantów świdnickiego KM Champion.


Najlepiej z naszych, wygrywając rywalizację zarówno w mistrzostwach jak i pucharowych zmaganiach w elicie, spisał się Karol Serwin. Dla świdniczanina złoty medal w krajowym czempionacie jest już 17. w karierze!

17. tytuł mistrza Polski, hm tak, wiem, że większość powie, że wiadomo, znowu i to już nudne. Ale tak właśnie nie jest! – mówi tygodnikowi Karol Serwin. – Utrzymywanie pewnego poziomu wraz z wiekiem nie jest łatwym zadaniem. Jeżeli ktoś myśli, że nie jestem taki stary, to się myli. Z 32 lat, które mam, 24 spędziłem na rowerze. Od ponad 15 lat bardzo ciężko przepracowałem, a taki staż treningowy to już naprawdę dobry wynik. Tym bardziej cieszy mnie to, co pokazałem na tych zawodach, które obiektywnie były trudne. Oczywiście to też dowód na to, że mi się nie znudziło to co robię, że dalej szukam nowych metod treningowych, tak aby przenieść swój poziom odrobinę dalej. W tym roku czułem oddech rywala na plecach (Dawid Wacławczyk) i to mnie bardzo cieszy – dodaje Karol Serwin.

Sponsorami Mistrzostw Polski i I rundy Pucharu Polski były: Gmina Miejska Świdnik, Starostwo Powiatowe w Świdniku, Firma Robert Kasprzak, Under Armour, Energy Pharm, Grip Grab, Krysmar oraz Spółdzielczy Bank Powiatowy w Piaskach. BAS