Niesmak po zawodach

Koło PZW Ch.S.M w niedzielę (7 października) zorganizowało zawody wędkarskie na Bugu w Siedliszczu. Po imprezie wiadomo, ognisko, kiełbaski, jakieś piwko, czyli pełna integracja – standard. Problem tylko jeden.

Na miejscu został bałagan w postaci puszek po piwie, kukurydzy i nadpalonych plastików w resztkach ogniska, do którego nikt się nie przyznaje.

– Wędkarstwo jest moją pasją. Każdą wolną chwilę spędzam nad wodą lub czytając prasę fachową i śledząc strony w Internecie – mówi pan Adam. – Wszyscy wszędzie promują zasadę „Złów i wypuść”, apelują o czystość nad wodami, tymczasem bałagan nad rzeką zostawiają sami działacze kół wędkarskich. W niedzielę (4 października) na Bugu w Siedliszczu odbyły się zawody koła CH.S.M. z Chełma.

Po imprezie chłopaki palili ognisko, piekli kiełbaski. Ja z kolegami łowiłem obok. Dlatego bardzo się wściekłem, kiedy zobaczyłem, jaki bałagan został po zawodach. W ciepłym jeszcze ognisku dotapiały się resztki plastikowych butelek, do popiołu wrzucono też puszki po kukurydzy i po piwie oraz inne śmieci. Zadzwoniłem do znajomego, który brał udział w imprezie i poprosiłem, by przekazał władzom koła, żeby ktoś to uprzątnął. Niestety, gdy w środę pojechałem w to miejsce na ryby, zastałem wszystkie śmieci. Sam pozbierałem je do worka i przywiozłem do domu.

Szkoda, że organizatorzy zawodów nie poczuwali się do sprzątnięcia po sobie – denerwuje się wędkarz. Stefan Adamowski, prezes Koła Ch.S.M., kategorycznie twierdzi, że śmieci nie zostawili uczestnicy zawodów w Siedliszczu. – Tego dnia nad rzeką było wielu wędkarzy, może to któryś z nich za to odpowiada. My na pewno tego nie zrobiliśmy – dodaje. Sprawę zna Krzysztof Daniłów, dyrektor biura okręgu PZW w Chełmie.

– Niezależnie od tego, kto pozostawił po sobie tę niechlubną „wizytówkę”, należy go zdecydowanie potępić – mówi. – Od lat apelujemy do wędkarzy o sprzątanie po sobie. Mamy unikat w skali europejskiej, czyli rzekę Bug i musimy rozbić wszystko, by o nią dbać, więc jeżeli kogoś złapiemy na zaśmiecaniu, zostanie ukarany – dodaje Daniłów. (bm)

Zawody Koła Kolejarz

Puchar Prezesa – Zawody odbyły się na zbiorniku Dębowy Las z udziałem 22 wędkarzy. Zawodnicy mieli do wyboru dowolne metody połowów. Wyniki: 1. Sylwester Czwurnóg – 1.630 pkt., 2. Edward Konicki – 1.100 pkt., 3. Grzegorz Kowalczuk – 840 pkt., 4. Jan Saja – 780 pkt., 5. Henryk Kozłowski – 760 pkt., 6. Dariusz Chudoba – 740 pkt. Sędziowali Marek Zakrzewski (sędzia główny) i Marek Stocki (sędzia sekretarz).

Federowe mistrzostwa koła – Zawody odbyły się na Bugu w Zbereżu z udziałem 18 wędkarzy. Sędziowali Marek Stocki (sędzia główny) i Bronisław Teteruk (sędzia sekretarz). Wyniki: 1. Władysław Skrzydłowski – 2.870 pkt., 2. Mirosław Prochal – 2.270 pkt., 3. Sylwester Czwurnóg – 1.210 pkt., 4. Bartłomiej Zakrzewski – 1.190 pkt., 5. Andrzej Sztompka – 1.040 pkt., 6. Grzegorz Kozak – 750 pkt.

Zawody Koła Włodawa

II spławikowe GP koła – Zawody rozegrano na Bugu we Włodawie. Wyniki: 1. Marcin Wojtiuk – 4.630 pkt., 2. Emil Andor – 2.634 pkt., 3. Andrzej Sołtys – 2.493 pkt., 4. Zbigniew Świstoń – 1.984 pkt., 5. Krzysztof Baj – 1.640 pkt., 6. Henryk Kobus – 940 pkt. Sędziowali Igor Gruszecki (sędzia główny) i Jerzy Sposób (sędzia sekretarz).

II feederowe GP koła – Zawody rozegrano na Bugu we Włodawie, sędziowali Jerzy Sposób (sędzia główny) i Anna Świstoń (z-ca sędziego głównego). Wyniki: 1. Henryk Kobus – 2.353 pkt., 2. Zbigniew Świstoń – 1.711 pkt., 3. Marcin Wojtiuk – 1.310 pkt., 4. Marek Jaworski – 622 pkt., 5. Józef Ciok – 353 pkt., 6. Ludwik Wojtiuk – 29 pkt..

Spinningowe Mistrzostwa Koła ChSM

Zawody rozegrano na Bugu w Kolemczycach, startowało 20 wędkarzy. Wyniki: 1. Michał Skiba – 2.430 g, 2. Marian Rycko – 950 g, 3. Stefan Adamowski – 640 g, 4. Bogusław Staręgowski – 580 g, 5. Jacek Ficek – 330 g. Sędziowali: Tomasz Dąbrowski (sędzia główny) i Balbina Adamowska (sędzia sekretarz).

Nowy regulamin nadawania odznak PZW

Uchwałą z 21 września br. Zarząd Główny PZW wprowadził nowy regulamin nadawania odznak honorowych, okolicznościowych i wyróżnień PZW. Zasadniczą zmianą jest wprowadzenie odznaki brązowej. Do jej uzyskania wymagany jest minimum 4-letni staż działalności społecznej we władzach i organach PZW. Odznaka ta nie daje prawa do ulg i jednocześnie znacznie wydłuża (o 3 lata) okres nabycia prawa do odznaki srebrnej, którą można otrzymać po upływie 4 lat od nadania odznaki brązowej.

Dotychczas srebrna odznaka PZW przyznawana po minimum 5 latach działalności społecznej była najniższym odznaczeniem honorowym w Polskim Związku Wędkarskim. Przypominamy, że wszystkie odznaczenia honorowe, w tym także odznaka brązowa są nadal w limicie przyznawanym przez ZG PZW dla poszczególnych okręgów. Limit ten wynosi 2,7 promila w stosunku do liczby członków na koniec poprzedniego roku rozliczeniowego. (kd)

Moczykije InteGracja zapraszają na zakończenie sezonu

Zarząd koła Moczykije InteGracja zaprasza na zawody kończące sezon 2018, które odbędą się na Dębowym Lesie w sobotę (27 października). Zbiórka na zbiorniku o godz. 7. Zawody zostaną rozegrane w dwóch kategoriach – ryba drapieżna (spinning) i spokojnego żeru. Zapisy w sklepie Moczykij do czwartku. Dodatkowe informacje w sklepie i pod tel. 501087456. (b)

Koniec sezonu w Chełm Miasto

W niedzielę (14 października) na zbiorniku Żółtańce Duże odbyły się gruntowe zawody „Zakończenie sezonu Wędkarskiego” koła PZW Chełm Miasto. Ryby brały bardzo słabo – dość powiedzieć, że na 18 zawodników tylko 5 złowiło ryby. Klasyfikacja:

1. Szymon Chciuk – 682 g., 2. Ryszard Ragaman – 376 g., 3. Andrzej Kowalczyk – 195 g., 4. Piotr Woźniak – 74 g., 5. Rafał Bartczak – 14 g. Sędziowali Marian Giebudziński oraz Leszek Basaj. (b)