Nowy radny w powiecie włodawskim

Radny Adam Panasiuk oddał mandat. – Moją rezygnacją chcę również przerwać impas w Radzie Powiatu, który trwa od ostatnich wyborów – pisze radny w piśmie do komisarza wyborczego. Jego miejsce zajmie kolejny na liście Marian Kupisz. Tym samym zakończyć powinien się problem z wyborem pełnego składu zarządu powiatu we Włodawie.

Adam Panasiuk był radnym, który zdobył w ostatnich wyborach do rady powiatu grubo ponad tysiąc głosów, co stanowiło ponad 1/4 wszystkich głów w okręgu. Był to najlepszy wynik w historii wyborów do rady powiatu od 20 lat.

W piśmie do komisarza wyborczego radny tak uzasadnił swoją decyzję o rezygnacji.

– Informuję, że w dn. 24 czerwca br. złożyłem Komisarzowi Wyborczemu w Chełmie rezygnację z mandatu radnego Rady Powiatu we Włodawie. Nie była to dla mnie łatwa decyzja. Funkcję radnego powiatowego sprawuję nieprzerwanie od 2006 r. Przez ten czas starałem się wykorzystać moją wiedzę i energię na rzecz rozwoju powiatu najlepiej, jak potrafiłem.

To, czego się nauczyłem na studiach politologicznych (specjalizacja samorząd lokalny) i prawniczych, starałem się jak najlepiej wykorzystywać w mojej działalności samorządowej. Obecny obraz samorządu powiatowego we Włodawie niestety znacznie oddalił się od ideału, o jakim uczyłem się na studiach. Posiedzenia Rady Powiatu rzadko kiedy przybierają merytoryczny charakter, są najczęściej wykorzystywane do politycznej nagonki i powszechnych ataków personalnych.

Niemal na każdej sesji słyszymy, że łamiemy prawo. Niestety, ostatnio do takiego poziomu sprowadzono posiedzenia komisji stałych, które jeszcze do niedawna były miejscem merytorycznej dyskusji, wolnej od polityki. Moją rezygnacją chcę również przerwać impas w Radzie Powiatu, który trwa od ostatnich wyborów. Wobec bojkotu radnych PiS Komisja Rewizyjna oraz Komisja Skarg i Wniosków nie mogą normalnie funkcjonować.

Zadziwiające jest, że radni PiS, stanowiący niemalże połowę składu rady, nie korzystają z narzędzi kontroli organu wykonawczego i jednostek organizacyjnych powiatu. Wolą bojkotować komisje, dążąc tym samym do rozwiązania Rady Powiatu. Zamiast pracy na rzecz społeczności lokalnej wybierają obstrukcję. Mandat po mnie przypadnie dla Mariana Kupisza, który w samorządzie powiatowym był od 2006 r., a do objęcia mandatu po ostatnich wyborach zabrakło mu zaledwie 7 głosów. Marian cieszy się ogromnym zaufaniem i sympatią mieszkańców w naszym okręgu wyborczym, zwłaszcza w gminach Urszulin i Stary Brus.

Zawsze mogłem liczyć na jego wsparcie w staraniach o inwestycje. Będąc radnym zawsze dążył do wygaszania konfliktów, dlatego cieszył się ogromnym zaufaniem radnych, zarówno koalicyjnych, jak i opozycyjnych. W tym momencie takich radnych w Radzie Powiatu potrzeba. Rezygnacja z mandatu nie oznacza oczywiście rezygnacji z działalności samorządowej. Nie mogę zawieść zaufania licznego grona wyborców, którzy poparli moją osobę w ostatnich wyborach samorządowych.

Zamierzam dalej sprawować funkcję etatowego członka zarządu, odpowiedzialnego przede wszystkim za inwestycje scaleniowe i drogowe. Rezygnacja z mandatu pozwoli mi na jeszcze pełniejsze zaangażowanie w to, co jest w moim zakresie obowiązków. Jestem otwarty i gotowy na rozwiązywanie problemów mieszkańców powiatu, mojego okręgu wyborczego i gminy Urszulin.

Rada Powiatu we Włodawie składa się z 15 radnych. Po rezygnacji A. Panasiuka komisarz wyborczy powiadomi Mariana Kupisza o wyborze na radnego powiatu. Według naszych informacji M. Kupisz wyrazi zgodę i na najbliższej sesji złoży ślubowanie i zostanie pełnoprawnym radnym. W powiecie włodawskim większość ma koalicja ludowo-lewicowa PSL – Łączy Nas Samorząd. PiS jest w opozycji. (pk)