Obudził się, gdy go okradali

Para włamywaczy wpadła, jak śliwki w kompot, na próbie obrabowania śpiących gości hotelowych. Jeden z nich obudził się i pognał za złodziejaszkami.

Kradzież w pokoju hotelowym była powodem poniedziałkowej (21 maja) interwencji policji. Z relacji gościa hotelowego, młodego mężczyzny z powiatu bialskiego (22 lata), wynikało, że około godziny 4 nad ranem obudził się i zobaczył, jak dwie osoby wychodzą z jego pokoju. Po chwili dostrzegł też, że z pomieszczenia zniknął jego laptop. Pobiegł za włamywaczami, dogonił ich, wyrwał im sprzęt i wrócił do hotelu, a o sprawie zawiadomił dyżurnego komendy.

Patrol zatrzymał niedaleko hotelu, przy ul. Obłońskiej, odpowiadającą rysopisowi parę. Byli to mieszkańcy Chełma, 33-letnia kobieta i 34-letni mężczyzna. Oboje pijani.

– W torebce policjanci kobiety znaleźli jeszcze skradzioną z tego pokoju antenę internetową. Pokrzywdzony oszacował wartość strat na kwotę 900 złotych – mówi podkom. Ewa Czyż, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Zatrzymani usłyszeli zarzuty usiłowania kradzieży, za co grozi nawet do lat 5 pozbawienia wolności. (pc)