Obywatelskie ujęcie pijanego pirata

Najpierw ledwo uniknął czołówki, potem bez zastanowienia ruszył za winowajcą. Zdołał zmusić go do zjechania i zatrzymania się, następnie przytrzymał go do czasu przyjazdu policji. Postawę 28-letniego kierowcy z Włodawy, który wraz z kolegą zatrzymał pijanego pirata chwali pani rzecznik.

Wszystko działo się w niedzielę (1 marca) na krajowej 82-ce między Łęczną a Włodawą. Jak ustalili mundurowi, mieszkaniec Włodawy jadący Toyotą Corollą w kierunku Lublina nagle zauważył pędzącego z naprzeciwka Forda Galaxy, który zjechał na jego pas jezdni. – Mężczyzna, chcąc uniknąć zderzenia, zjechał na pobocze, jednak mimo tego pirat uszkodził mu lewe lusterko – mówi Elwira Tadyniewicz z KPP we Włodawie.

– Ponieważ kierujący fordem nawet nie zareagował na zdarzenie, tylko dalej pojechał na północ, mieszkaniec Włodawy bez zastanowienia ruszył za nim, próbując go zatrzymać przy użyciu świateł drogowych i sygnałów dźwiękowych. W końcu kierujący fordem zatrzymał się i zjechał na drogę wojewódzką. Mundurowi po przybyciu na miejsce przejęli ujętego kierowcę. Był to 61-letni mieszkaniec gminy Włodawa. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że mężczyzna miał w organizmie prawie 2 promile.

To nie koniec jego przewinień, bo po sprawdzeniu w systemach wyszło na jaw, że ma już cofnięte uprawnienia do kierowania. Teraz 61–latek odpowie za jazdę „na podwójnym gazie” mimo cofniętych uprawnień do kierowania, a także za spowodowanie zdarzenia drogowego. Może mu grozić nawet do 2 lat więzienia.

Natomiast godna pochwały jest postawa 28-letniego mieszkańca Włodawy i jego kompana z gminy Chełm, którzy nie pozostali bierni w sytuacji, kiedy na drodze poruszał się pijany kierowca, tylko podjęli skuteczne działania finalnie doprowadzające do zatrzymania nietrzeźwego – dodaje pani rzecznik. (bm)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here