Ocalona

Każde zaginięcie to wyścig z czasem. Nagrodą jest zdrowie i życie osoby poszukiwanej. Ostatnio takie zmagania wygrali policjanci z Urszulina, którzy odnaleźli kobietę, wobec której były podejrzenia, że może zrobić sobie coś złego.

– We wtorek (28 lipca) około północy dyżurny włodawskiej komendy otrzymał informację, że 47-letnia kobieta wyszła z domu i istnieje zagrożenie, że może sobie wyrządzić krzywdę – mówi Elwira Tadyniewicz z KPP we Włodawie. – Telefon, który zabrała ze sobą, był wyłączony.

Policjanci rozpoczęli więc poszukiwania sprawdzając wszystkie możliwe miejsca przebywania kobiety. Około godziny 4 nad ranem, między blokami przy ul. Chełmskiej w Urszulinie, zauważyli kobietę jadącą rowerem, która odpowiadała rysopisowi osoby zaginionej. Po wylegitymowaniu policjanci potwierdzili, że była to poszukiwana 47-latka. Kobieta została przekazana karetce pogotowia – dodaje pani rzecznik. (bm)