Oddali hołd pomordowanym przez niemieckiego okupanta

To była straszliwa zbrodnia. W przeddzień Wigilii Bożego Narodzenia, 23 grudnia 1939 roku, na cmentarzu żydowskim na Kalinie naziści rozstrzelali dziesięciu przedstawicieli lubelskiej inteligencji. Wśród zamordowanych byli starostowie lubelski i lubartowski, prezesi lubelskich sądów, adwokaci, a także dyrektorzy szkół i wykładowcy Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Tuż przed świętami mieszkańcy Lublina, przedstawiciele władz samorządowych i muzealnicy oddali hołd pomordowanym przed 81. laty przez niemieckiego okupanta.

Wśród osób, które złożyły wieńce i kwiaty oraz zapaliły znicze pod pomnikiem pomordowanych była Biruta Skrętowicz, córka profesora Czesława Martyniaka z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, który zginął z rak hitlerowskich oprawców.

– Miałam 4 lata, gdy aresztowali ojca – wspomina ze smutkiem prof. Biruta Skrętowicz. – Ojca zabrali wprost z sali wykładowej. Przyszedł z uzbrojonym oficerem na chwilę do domu. Miał dziesięć minut na zabranie rzeczy. Moja mama była wtedy ciężarną, spodziewającą się mojej siostry Bożeny. Przez całą wojnę profesorowie KUL-u ukrywali przed moją matką fakt, że ojciec został zabity, ponieważ była ona w stanie bardzo wielkiego napięcia nerwowego – dodaje.

Niemcy przygotowania do zakrojonej na szeroką skalę akcji represyjnej, wymierzonej w elitę społeczną i intelektualną Lublina rozpoczęli na początku listopada 1939 roku. W ramach operacji, której polscy historycy nadali później nazwę „Sonderaktion Lublin” władze okupacyjne przeprowadziły masowe aresztowania m.in. nauczycieli, sędziów, adwokatów oraz księży, a wśród nich biskupów: Mariana Fulmana i Władysława Gorala, umieszczając ich w celach więzienia na zamku w Lublinie.

W noc wigilijną 23 grudnia 1939 z zamkowych cel wyciągnięto dziesięciu znanych i szanowanych obywateli Lublina. Dla zachowania pozorów dołączono do nich jeszcze dwóch młodocianych przestępców kryminalnych, po czym zabrano wszystkich na stary cmentarz żydowski przy ul. Siennej. Tam w świetle reflektorów samochodowych całą dwunastkę rozstrzelano nad wykopanymi wcześniej grobami. Tej nocy oprócz wspomnianego już profesora Czesława Martyniaka, kierownika katedry filozofii prawa KUL zginęli także: Stanisław Bryła (prezes Sądu Okręgowego w Lublinie), Bolesław Sekutowicz (prezes Sądu Apelacyjnego w Lublinie), Edward Lipski (adwokat, były starosta zamojski i tomaszowski), Władysław Rutkowski (adwokat), ks. prof. Michał Niechaj (wykładowca teologii dogmatycznej na KUL i Wyższym Seminarium Duchownym), Tadeusz Moniewski (dyrektor gimnazjum i liceum im. Stanisława Staszica), Antoni Krzyżanowski (dyrektor gimnazjum i liceum Wacławy Arciszowej), Józef Dańkowski (starosta powiatu lubelskiego) oraz Tadeusz Illukiewicz (starosta powiatu lubartowskiego).BS