Oklaski, słowiańska wioska i zastrzeżenia radnego koalicji

Joanna Jabłońska, wójt gminy Leśniowice, dostała na sesji brawa po przedstawieniu prezentacji podsumowującej pierwszy rok kadencji. Z entuzjazmem opowiadała radnym o jednym z większych planów tj. rekonstrukcji wioski słowiańskiej w Horodysku. – Według naukowców te znaleziska archeologiczne są na miarę Biskupina – mówiła wójt Jabłońska. Na zakończenie obrad Jerzy Korpul, radny koalicji, zgłosił kilka swoich zastrzeżeń.

Skwitowali oklaskami

Gościem na czwartkowej sesji był mł. bryg. Artur Rutkowski, komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej w Chełmie, który omówił działania z zakresu ochrony przeciwpożarowej podejmowane w gminie Leśniowice, a także w powiecie chełmskim. Współpracę z gminą Leśniowice ocenił wzorowo. Radni przyjęli zmiany budżetowe, wynikające m.in. z przyznanych subwencji, a także dotacji na przebudowę świetlic w Wygnańcach, Pliskowie i Leśniowicach.

Przyznano dofinansowanie gminie Wojsławice na funkcjonowanie tamtejszych Warsztatów Terapii Zajęciowej, w zajęciach których uczestniczy pięcioro mieszkańców gminy Leśniowice. Radnych i sołtysów zaciekawiła prezentacja multimedialna przedstawiona przez Joannę Jabłońską, wójt gminy Leśniowice. Pokazywała zrealizowane w pierwszym roku kadencji inwestycje, które – jak podkreślała wójt – są owocem wspólnej pracy, a także gminne imprezy.

Wójt poinformowała, że w 2019 r. pozyskano dla gminy ponad 1,4 mln zł, z czego 1,3 mln zł – na inwestycje drogowe, 99 tys. zł – na ochronę przeciwpożarową i 50 tys. zł – na kulturę i sport. Wójt Jabłońska stwierdziła, że chciałaby, aby w tym roku kwota pozyskanych z zewnątrz dotacji była jeszcze wyższa. W tym punkcie nawiązała do wielkiego deficytu gminy (13,6 mln zł), tłumacząc, że chcąc realizować nowe inwestycje i pozyskiwać na nie dofinansowania, koniecznością jest zabezpieczenie w budżecie pieniędzy na ten cel.

Jedno z większych planowanych przedsięwzięć to zagospodarowanie budynku byłej leśniczanki naprzeciwko urzędu gminy w Leśniowicach na dom kultury (dwa urzędnicze biura już tam funkcjonują). Pierwszy rok swojej kadencji i jego efekty pokazane w prezentacji radni skwitowali brawami.

Na miarę Biskupina

Wójt Jabłońska z entuzjazmem mówiła o ambitnych planach rekonstrukcji wioski słowiańskiej w Horodysku przy zalewie „Maczuły”. W „Nowym Tygodniu” szczegółowo opisywaliśmy kolejne wyniki badań archeologicznych sprzed kilkunastu lat w miejscu, gdzie przed 3,5 tysiąca lat temu istniała wioska słowiańska. Podczas sesji wójt informowała o nagrywanym i wyemitowanym ostatnio na ten temat reportażu w TVP 3. Mówiła też, że wszystko wskazuje na to, że złożony przez nią niedawno wniosek o wpisanie tego pomysłu do Strategii rozwoju województwa lubelskiego, dojdzie do skutku.

W najbliższych dniach planowane są kolejne rozmowy z samorządowcami z Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie, na wsparcie którego liczą leśniowscy urzędnicy. Przedsięwzięcie mogłoby rozsławiać nie tylko gminę Leśniowice, ale też powiat chełmski i całe województwo lubelskie. Wójt informowała też radnych, że powstaje prezentacja ilustrująca planowaną wioskę słowiańską.

– Według naukowców te znaleziska są na miarę Biskupina, niespotykane na skalę europejską – mówiła wójt Jabłońska. – To przedsięwzięcie mogłoby zmienić wizerunek naszej gminy, dlatego liczę na Państwa wsparcie i współpracę. Oczywiście, nic nie dzieje się od razu, realizacja może potrwać kilka lat. Chcemy jednak, aby dzieci i młodzież uczyły się o historii tego regionu, dlatego planujemy przy zalewie „Maczuły” wykłady i imprezy tematyczne.

Ks. Jacenty Sołtys, radny gminy Leśniowice, stwierdził, że „gra warta jest świeczki”, ale w Biskupinie jest cała ekspozycja, a on przy „Maczułach” nie zdołał wypatrzyć eksponatów, o których mowa.

– Tych znalezisk jest ponad dwadzieścia tysięcy i znajdują się one w instytucie archeologii. Wioskę dopiero planujemy w tym miejscu odtworzyć – wyjaśniała wójt Jabłońska.

Radny punktował

Podczas sesji wójt Jabłońska zanotowała tzw. wolne wnioski zgłaszane przez radnych (dotyczące, jak zwykle, w większości stanu dróg). Informowała, że nie ze wszystkimi sprawami trzeba czekać do sesji, czy komisji, bo przecież wiele z nich można zgłaszać na bieżąco. Radny Jerzy Korpul, który w wyborach samorządowych startował z KWW Joanny Jabłońskiej, pod koniec sesji wymienił na forum kwestie, do których ma zastrzeżenia. Dopytywał o to, gdzie przetrzymywane są bezpańskie psy. Stwierdził, że ktoś powiadomił go telefonicznie, iż „z gminy” przywieźli tylko i „rzucili” zwierzętom karmę, a przecież trzeba im też wodę podać, zająć się nimi.

Wójt Jabłońska najpierw poprosiła, aby radny pokazał upoważnienie od osoby, która zaapelowała do niego o interwencję w tej sprawie, ale obiecała zająć się tematem. Radnemu odpowiedziano, że jest umowa ze schroniskiem w Zamościu, gdzie docelowo zwierzęta są przewożone, ale najpierw szuka się kogoś, kto je adoptuje. Wójt zaproponowała, że pokaże radnemu miejsce, gdzie przebywają psy zanim ewentualnie dotrą do schroniska, aby przekonał się o ich warunkach. J. Korpul miał też zastrzeżenia do stanu autobusów przewożących dzieci do szkół.

Urzędnicy poprosili, aby w takiej sytuacji sam zawiadomił policję o swoich wątpliwościach. Radny poruszył jeszcze temat sprzętu, którym dysponuje odbiorca śmieci w gminie Leśniowice. J. Korpul ma wątpliwości, czy na pewno spełnia on wszystkie wymogi. Urzędnicy poradzili mu, aby wyszczególnił na piśmie swoje uwagi, a wtedy będą mogli, po konsultacji z odbiorcą śmieci, ustosunkować się do nich. (mo)