Osina się czepia…

„Najpierw był szpital, a teraz urząd pracy. Obie jednostki pod nadzorem Zarządu Powiatu. O czym to świadczy? Naszym zdaniem o nieudolności w rządzeniu” – zarzucają władzom powiatu Świdnik Wspólna Sprawa. Starostwo odpowiada, że w sytuacji pandemii należy się wpierać, a nie uprawiać demagogię i próbować zbijać polityczny kapitał.

Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Świdnickiego, ku rozczarowaniu radnego Jakuba Osiny, lidera opozycyjnego stowarzyszenia Świdnik Wspólna Sprawa, nie poruszono tematów związanych ze stanem bezpieczeństwa w powiecie w obliczu epidemii.

– Mamy punkt o sytuacji epidemiologicznej w powiecie i nie rozmawiamy o najważniejszych dziś kwestiach. Mamy punkt o DPS-ach, ale nie rozmawiamy o kwestiach zabezpieczenia pracowników i podopiecznych. (…) Jesteśmy w takiej wyjątkowej sytuacji, że mnie jako radnemu jest wstyd, że nie wykorzystaliśmy tej sesji, aby np. dyrektor sanepidu mógł przedstawić nam ale i społeczności podstawowe zagadnienia w tej sprawie – mówił wówczas Osina.

Od sesji minął zaledwie tydzień, a okazało się, że w Świdniku, w Powiatowym Urzędzie Pracy, u dyrektora tej instytucji wykryto koronawirusa. Wówczas ŚWS wytknęło, że zarządzanie kryzysowe w powiecie „leży”, a epidemia, po szpitalu, gdzie wirusa pod koniec marca wykryto u jednego z pracowników, dotknęła kolejną nadzorowaną przez powiat placówkę.

-„ (…) Pan Starosta uczestniczy w spotkaniach zespołu kryzysowego. Jest na bieżąco o wszystkim informowany i ma bardzo podobną wiedzę jak Pan Nowicki z Sanepidu, a myślę, że w niektórych obszarach może nawet większą, bo pewne informacje pewnie do Pana Starosty docierają, a niekoniecznie docierają do Sanepidu, jeśli nie ma takiej konieczności (…).” Tak mówił jeszcze w ubiegłym tygodniu podczas sesji do Jakuba Osiny, upominającego się o bieżące informacje na temat sytuacji epidemiologicznej w powicie, przewodniczący Rady Powiatu, Andrzej Mańka.

Chyba coś nie wypaliło, skoro starosta jest na kwarantannie, a PUP był czynny jeszcze wczoraj … Czy takim ludziom można ufać? Życie zweryfikowało słowa A. Mańki z ostatniej sesji, jak i całe kryzysowe zarządzanie Ł. Reszki w powiecie. Najpierw był szpital, a teraz urząd pracy. Obie jednostki pod nadzorem Zarządu Powiatu. O czym to świadczy? Naszym zdaniem o nieudolności w rządzeniu” – napisali 3 czerwca na Facebooku przedstawiciele Świdnik Wspólna Sprawa.

Swoje dodał jeszcze radny Osina.

– „Kiedy na ostatniej sesji Rady Powiatu domagałem się bieżących informacji na temat sytuacji związanej z zagrożeniem epidemicznym w naszym powiecie, przewodniczący Andrzej Mańka pokrzykiwał na mnie, że starosta wie na ten temat więcej niż szef Sanepidu. Informacji nie udzielono, bo przecież „Osina się czepia”, a pan Mańka paradował przez całą sesję bez maseczki. Czy mnie to dziwi? Nie. Czy mnie to oburza? Tak. Bo zagrożeni są wszyscy, nasi rodzice, seniorzy, dzieci, przyjaciele i wrogowie. Ale przecież starosta i Mańka wiedzą najlepiej, prawda?” – napisał Osina.

Co na to powiat? Zdaniem starosty Łukasza Reszki, takie wpisy sieją niepotrzebny niepokój wśród mieszkańców i służą zbijaniu kapitału politycznego.

– W sytuacji epidemii, kiedy ludzie chorują i trafiają do szpitali, powinniśmy wszyscy się łączyć i jednoczyć, a nie próbować zbijać jakiś kapitał polityczny – komentuje Łukasz Reszka. – Wpis ŚWS wywołał niepotrzebny niepokój i panikę, dlatego poinformowałem radnych, że nie ma podstaw, by czuli się zaniepokojeni, bo mój kontakt z osobą zarażoną miał miejsce, w środę (27 maja), czyli już po sesji. W sytuacji, gdy w urzędzie pracy pojawia się wirus i kwarantanna dla wielu osób, absurdem jest pisanie o tym, że narażamy zdrowie radnych i ich rodzin. Przypomnę, że to radny Jakub Osina z ŚWS chciał, aby na tej sesji byli obecni dyrektorzy DPS-ów, dyrektor sanepidu, szpitala czy komendant straży pożarnej. Robimy co możemy, aby utrzymać epidemię w ryzach, a z drugiej strony jesteśmy atakowani, za to, że jest przypadek koronawirusa w PUP i starosta jest na kwarantannie.

Starosta dodaje, że fakt, że nikt z pracowników urzędu pracy i starostwa nie został zarażony pokazuje skuteczność wprowadzonych działań i procedur.