Ostateczny przebieg Systemowej

Inwestor przedstawił radnym gminy Chełm ostateczny przebieg linii elektroenergetycznej 400kV Chełm-Lublin Systemowa. Zapewnił, że trasa maksymalnie wychodzi naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców, choć niektórzy i tak nie będą nią usatysfakcjonowani.

Wiosną br. mieszkańcy Ochoży Kolonii, Nowosiółek Kolonii i Józefina podpisali się pod protestem dotyczącym przebiegu planowanej linii wysokiego napięcia (400kV) Chełm-Lublin Systemowa, budowanej przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne. Potem było pełne emocji i awantur spotkanie z przedstawicielami inwestora. Skłóceni ze sobą ludzie chcieli, aby linia przebiegała jak najdalej od ich domów lub działki, nawet kosztem sąsiadów. Pisali do Urzędu Gminy Chełm kolejne protesty. W międzyczasie planiści opracowywali ostateczny wariant przebiegu linii elektroenergetycznej, który miał być wynikiem kompromisu pomiędzy oczekiwaniami mieszkańców, uwarunkowaniami planistyczno-technicznymi. Wariant ten został przedstawiony radnym gminy Chełm w ubiegłym tygodniu podczas posiedzenia komisji budżetowej oraz komisji gospodarczej. Radni zapoznali się z nowym przebiegiem linii. Zadawali pytania i dyskutowali na ten temat. Przedstawiciele inwestora mówią, że ostateczna wersja przebiegu linii tym różni się od poprzedniej, że została maksymalnie odsunięta od zabudowań w kierunku zachodnim. Nie dzieli już miejscowości Ochoża Kolonia, co wywoływało zastrzeżenia mieszkańców, a częściowo została poprowadzona przez las.
– Etap projektowania przebiegu trasy linii elektroenergetycznej 400 kV Chełm-Lublin Systemowa w gminie Chełm został zakończony – mówi Krzysztof Szymański, rzecznik prasowy inwestycji ze spółki Agencja Promocji Inwestycji w Warszawie. – Jestem bardzo zadowolony, że znaleźliśmy dobre rozwiązanie, które w maksymalny sposób wychodzi naprzeciw przedstawionym nam oczekiwaniom. Nasza propozycja to wynik długich dyskusji z mieszkańcami, radnymi i władzami gminy, uwzględnienia ich zastrzeżeń i oczekiwań wszędzie tam, gdzie było to możliwe ze względów środowiskowych i technologicznych. Wykonaliśmy wspólnie wiele pracy, by wykorzystać każdą możliwość oddalenia się od siedzib ludzkich, jednocześnie nie narażając najcenniejszych elementów przyrodniczych gminy. Zdaję sobie sprawę, że są pojedyncze osoby, które nie są usatysfakcjonowane, gdyż z ich punktu widzenia ta linia albo wcale nie powinna powstać, albo powinna przebiegać nie mniej niż kilka kilometrów od terenów, które są im bliskie. Realia są takie, że linia 400 kV Chełm-Lublin Systemowa jest niezbędna dla bezpieczeństwa energetycznego regionu, a zaproponowane przez nas rozwiązanie jest tym, które w bezpieczny i najmniej inwazyjny sposób pozwala ją zbudować. Wariant przedstawiony radnym komisji budżetowej oraz komisji gospodarczej w kolejnych etapach prac planistycznych zostanie wprowadzony do dokumentów planistycznych gminy.
Lucjan Piotrowski, zastępca wójta gminy Chełm, potwierdza, że ostateczny wariant zaprezentowany przez inwestora różni się od poprzednich, które spotkały się z protestami mieszkańców.
– Przebieg linii zmienił się na korzyść mieszkańców – mówi wicewójt Piotrowski. – Zostanie bardziej oddalona od zabudowań w Horodyszczu, nie dzieli Ochoży Kolonii i częściowo przebiegać będzie przez las. Radni zapoznali się z tym wariantem. Ma on być wprowadzany jako zmiana do studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Radni będą podejmować uchwałę w tej sprawie.
Linia wysokiego napięcia 400kV ma być gotowa w 2020 r. Wykonawcą jest chińska spółka Sinohydro, a inwestorem Polskie Sieci Elektroenergetyczne, odpowiedzialne za system sieci przesyłowych w Polsce. (mo)