Pacjent jak dojna krowa

Chcąc wyjechać za granicę, w większości krajów będziemy musieli wylegitymować się covidowym paszportem lub negatywnym wynikiem testu na koronawirusa. W prywatnych centrach medycznych – takich jak Centrum Medyczne Luxmed – badanie kosztuje od 150 do kilkuset złotych. A wiedzieliście, że można je tam zrobić zupełnie za darmo? No właśnie. Mogliście tego nie usłyszeć podczas rejestracji.

Kto wyjeżdżał w tym roku za granicę, albo wysyłał dzieci na wakacyjne wycieczki poza Polskę, musiał się do tego specjalnie przygotować. Oczywiście z powodu pandemii. Chodziło o wykonanie szczepienia przeciwko Covid-19 albo testu na koronawirusa, który wymagany jest od dorosłych i nastolatków powyżej 13. roku życia w większości unijnych krajów. Bez zaświadczenia o szczepieniu albo negatywnego wyniku testu nie wejdziemy do restauracji, muzeum czy parku rozrywki. Rady nie ma i kto bał się szczepić, musiał zrobić test. Ale nie ma z tym żadnego problemu. Np. w Chełmie całą gamę takich testów z odpowiednimi tłumaczeniami oferuje Centrum Medyczne Luxmed. Ich ceny wahają się od 150 zł do 450 zł. Ale wiedzieliście, że w przypadku dzieci i osób do 26. roku życia test można wykonać całkiem za darmo?

To banalnie proste. Trzeba wejść na stronę www.gov.pl, wypełnić stosowny formularz, zalogować się przez profil zaufany i wystawić tzw. samoskierowanie. Następnie otrzymujemy informację zwrotną SMS z miejscem wykonania testu. Można je również wybrać z listy samodzielnie, wskazując w Chełmie wspomniany wyżej Luxmed. O tym, że można taki test wykonać bezpłatnie, Luxmed zresztą informuje na swojej stronie internetowej (umieszczając odpowiednie, przekierowujące linki). Szkoda, że nie robi tego przy okazji rejestracji telefonicznej i wielu rodziców ta możliwość mogła ominąć.

O tym, że mogli skorzystać z bezpłatnego badania, niektórzy dowiedzieli się już po fakcie, wchodząc na stronę internetową Luxmed, po to, żeby odebrać wyniki testu, za który kilkaset złotych już zapłacili. Wzburzonym rodzicom pracownicy Luxmed proponują złożenie reklamacji. Ale zamiast przyznać się do błędu, zapierają się, że nie mają obowiązku udzielania informacji o bezpłatnym badaniu, bo zajmuje się tym szereg instytucji od ministerstwa zdrowia poczynając na lekarzu Podstawowej Opieki Zdrowotnej kończąc. A może tylko pacjentom boją się przyznać do błędu w obawie przed lawiną reklamacji? Bo zupełnie inaczej Luxmed tłumaczy się Narodowemu Funduszowi Zdrowia, który poprosiliśmy o zajęcie się sprawą.

– Placówka przekazała nam, że pracownicy informują pacjentów, w obsłudze bezpośredniej i telefonicznej o realizowanych usługach, w tym również nt. możliwości wykonania bezpłatnych testów na COVID-19 dla dzieci wyjeżdżających za granicę. Informacje dostępne są również na stronie internetowej placówki – pisze nam Małgorzata Bartoszek, rzecznik NFZ w Lublinie.

Ale chyba NFZ nie przyjął bezkrytycznie tłumaczenia firmy. Bo dodaje, że jeśli pacjent ma problem z uzyskaniem pomocy medycznej, zastrzeżenia do udzielanych świadczeń może zgłosić to do Narodowego Funduszu Zdrowia, np. dzwoniąc na bezpłatną Telefoniczną Informację Pacjenta 800 190 590. Pacjent może również złożyć skargę do Lubelskiego OW NFZ. I każdym takim przypadkiem Fundusz się zajmie.

Szkoda, że tak prężna firma, zakorzeniona już w mieście, z rozpoznawalną marką, traktuje swoich długoletnich pacjentów jak dojne krowy, z których trzeba wycisnąć jak najwięcej. Naprawdę coś by się stało, gdyby w rejestracji poinformowano o możliwości wykonania bezpłatnego testu?

Zapytaliśmy Luxmed, dlaczego nie informuje o tym pacjentów i ile takich płatnych testów dla osób do 26. roku życia firma wykonała w trakcie wakacji. W odpowiedzi Elżbieta Stasieczek, kierownik Działu Marketingu CM Luxmed, odpisuje, że „Od samego początku oferta Centrum Medycznego Luxmed w zakresie realizacji testów w kierunku SARS-CoV-2, niezbędnych do przekroczenia granicy lub zdjęcia kwarantanny po jej przekroczeniu, miała wyłącznie komercyjny charakter. Badanie wykonywane ze świadczeń publicznych włączono po udostępnieniu na stronie www.gov.pl [2] formularza, umożliwiającego samodzielne zlecanie badań. Wszelkie informacje, dotyczące świadczeń refundowanych dostępne są na dedykowanych stronach Ministerstwa Zdrowia, NFZ, stronie www.gov.pl [2], Internetowym Koncie Pacjenta oraz na całodobowych infoliniach.

Wskazane powyżej podmioty, są w pełni odpowiedzialne za realizację kampanii informacyjnej dla Pacjentów. Centrum Medyczne Luxmed z własnej inicjatywy przygotowało dodatkowo niezbędne dla Pacjentów informacje i opublikowało je na stronie www.luxmedlublin.pl [3]. Jeżeli powyższe kanały są w Pana opinii niewystarczające, informacji o świadczeniach refundowanych może udzielić lekarz Podstawowej Opieki Zdrowotnej. Zadaniem pracowników Biura Obsługi Pacjenta jest przede wszystkim udzielanie informacji o świadczeniach, stosownie do artykułowanych przez Pacjentów potrzeb. Pracownicy nie doradzają w zakresie wyboru badań i nie mogą prowadzić żadnych działań, mających na celu zachęcanie Pacjentów do skorzystania z konkretnych świadczeń medycznych”.

Informacji o ilości wykonywanych testów CM Luxmed też nie udzieli, bo „nie jest upoważnione do przekazywania danych, dotyczących realizacji badań wykonywanych w ramach świadczeń gwarantowanych, nie prowadzi w tym zakresie również statystyk medycznych” a badania komercyjne „nie są informacją publiczną”.

Temat wydaje się ciekawy, bo może dotyczyć dziesiątek albo i setek osób, które płaciły za testy nie wiedząc, że mogą wykonać je bezpłatnie. Dlatego sprawą zainteresowaliśmy już Rzecznika Praw Pacjenta oraz Ministerstwo Zdrowia. I zapewne do tematu wrócimy. (bf)