Palił się park

Dwukrotnie – dzień po dniu – strażacy z Urszulinia i okolicznych miejscowości gasili pożary w Zawadówce.

Paliły się trawy i nieużytki oraz tereny bagienne Poleskiego parku Narodowego. – Akcja była utrudniona z powodu braku dojazdu samochodów pożarniczych na miejsce zdarzenia. Strażacy przy pomocy tłumic ugasili zarzewia ognia. Walkę z pożarem utrudniał wiejący wiatr, który co chwilę podsycał istniejące płomienie. W akcji brały udział jednostki OSP z Urszulina, Woli Wereszczyńskiej oraz JRG Włodawa – mówi Iwona Jung z OSP w Urszulinie. (b, fot. I. Jung)