Pchnął kolegę pod samochód?

Dwóch 10-letnich chłopców pod kołami BMW. Gdy na miejsce dotarła pomoc medyczna, obaj byli przytomni. Jeden twierdził, że nic nie pamięta. Drugi – że ten pierwszy go popchnął.

W środę, 4 listopada, przed godz. 17 dyżurny chełmskiej komendy otrzymał zgłoszenie o wypadku drogowym, do którego doszło na ulicy Obłońskiej.

– Z dotychczasowych ustaleń policjantów wynika, że kierujący BMW, 19-letni mieszkaniec gminy Chełm, potrącił znajdujących się na przejściu dla pieszych dwóch 10-letnich chłopców – informuje kom. Ewa Czyż, rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Na miejsce skierowane zostały dwie karetki do transportu poszkodowanych 10-latków. Gdy medycy dotarli, chłopcy byli przytomni. Jeden miał uraz głowy, drugi – uraz głowy i bioder. Jeden też twierdził, że nic nie pamięta, drugi – że to kolega go popchnął. Obaj zostali przewiezieni do dziecięcego szpitala w Lublinie. – Badanie na zawartość alkoholu w organizmie kierującego wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. (pc)