Pegimek na pełnych obrotach

Umowę o współpracy między Pegimekiem a Politechniką podpisali Hubert Obrusiewicz, prezes Pegimeku i dr inż. Tomasz Cholewa z Wydziału Inżynierii Środowiska Politechniki Lubelskiej

Niewykluczone, że już w czerwcu Przedsiębiorstwo Komunalne Pegimek przeniesie się do budynku przy ulicy Krępieckiej. Jak tłumaczy prezes spółki, Hubert Obrusiewicz, przeprowadzka będzie tymczasowa, bo tylko na czas remontu siedziby przy ul. Konopnickiej. To nie jedyna zmiana, która czeka w tym roku miejską spółkę.


– Remont budynku przy Konopnickiej jest konieczny – tłumaczy Hubert Obrusiewicz, prezes PK Pegimek. – Musimy wymienić m. in. piony centralnego ogrzewania, infrastrukturę informatyczną, leciwą i zawodną instalację elektryczną, a także sanitariaty.
Na czas remontu budynek zostanie opuszczony przez prawie wszystkich pracowników. Przeniosą się oni na ulicę Krępiecką.

– To dobry moment na remont. Przy Krępieckiej mamy niezasiedlony jeszcze budynek, do którego możemy się przenieść na czas tych prac. Dzięki temu, że siedziba przy Konopnickiej będzie pusta, pewnie prace da się przeprowadzić szybciej i sprawniej. W zasadzie głównie to determinuje decyzję o realizacji tego remontu w tym roku, gdyż tak sprzyjające warunki już się nie powtórzą. Zakładamy, że remont może potrwać kilka miesięcy. Kiedy się skończy, wrócimy na Konopnickiej, a w budynku przy Krępieckiej swoją siedzibę będzie miało kierownictwo i obsługa wodociągów – mówi szef Pegimeku.

Prezes zakłada, że jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, prace mogłyby ruszyć już w czerwcu i potrwałyby do jesieni.

– O terminie przeprowadzki oczywiście będziemy wcześniej informować mieszkańców. Chcielibyśmy, aby remont nie powodował dla nich dużych niedogodności, dlatego niewykluczone, że zostawimy przy Konopnickiej klika osób zajmujących się np. obsługą czynszów. Ten budynek jest w centrum i osobom starszym jest tu łatwiej dotrzeć niż na Krępiecką – tłumaczy H. Obrusiewicz.

2017 na plusie

Remont siedziby to tylko jedna z wielu zaplanowanych na ten rok inwestycji spółki.

– Przed nami duże wyzwania – mówi H. Obrusiewicz. – W samych wodociągach mamy w tym roku ponad 50 różnych inwestycji. Chcemy wybudować 7 i zaprojektować 8 km sieci, czyli czterokrotnie więcej niż w roku ubiegłym. Mamy już harmonogram tych prac. Realizujemy też inwestycje na potrzeby gminy, m.in. na placu Konstytucji 3 maja, ulicy Targowej, Fabrycznej, Rejkowizna, Skarżyńskiego, Jarzębinowej czy Grota-Roweckiego – pod realizację programu Mieszkanie Plus.

Jak zapewniają władze spółki, biorąc pod uwagę ilość przeprowadzonych inwestycji, w tym inwestycji własnych, miniony rok był dla Pegimeku bardzo udany.

– Zakupiliśmy nowy sprzęt, m.in. dwie koparki, które zastąpiły już bardzo wysłużone, kosiarkę dla brygady zieleni, zmodernizowaliśmy centralę telefoniczną w zakładzie, założyliśmy monitoring dla całego przedsiębiorstwa, który z jednej strony ma działanie prewencyjne, a z drugiej pozwolił nam zmniejszenie kosztów ochrony fizycznej – mówi H. Obrusiewicz.

Prezes nie zdradza, z jakim wynikiem finansowym spółka zakończyła ubiegły rok. – Zakończyliśmy go z wynikiem dodatnim, ale nie chciałbym jeszcze mówić o szczegółach. Na chwilę obecną mogę zdradzić, że wynik jest niższy niż rok wcześniej (wówczas było to 1,43 mln zł – przyp. red.), ale zgodny z zakładanym – mówi prezes.

Optymalizować ciepło

Ostatnio spółka podpisała również list intencyjny z Politechniką Lubelską w sprawie współpracy nad projektem badawczym innowacyjnego systemu sterowania dostawami ciepła w budynkach zarządzanych przez Pegimek.

– Wyniki tych badań pokażą, jak optymalizować zapotrzebowanie na ciepło i jak niwelować jego straty – wyjaśnia prezes Pegimeku. (w)