Piesi szybko nie poczują ulgi

Zwłaszcza dla osób niepełnosprawnych i z wózkami dziecięcymi chodniki na os. Karłowicza pozostaną prawdziwym torem przeszkód

Mieszkańcy osiedla Karłowicza nie doczekają się w tym roku naprawy chodnika przy ul. Młodej Polski. Życie, uprzykrzają im tu wysokie na kilkanaście centymetrów, wyszczerbione krawężniki.


O interwencję w tej sprawie mieszkańcy poprosili nas na początku tego roku. W Ratuszu usłyszeliśmy wówczas, że takie prace póki co, nie są planowane, ale pod koniec roku, po zweryfikowaniu środków pozostałych na zadania w ramach bieżącego utrzymania ulic w mieście, zostanie dokonana ponowna analiza możliwości ich wykonania. Jak szacowali urzędnicy wykonanie prac, których oczekują mieszkańcy, nie będzie wcale takie tanie – krawężniki trzeba będzie zdemontować, część najbardziej zniszczonych wymienić, wykonać nową podbudowę, ponownie ustawić i położyć asfalt dostosowany do wysokości krawężnika. Koszt wyliczali na co najmniej 12 tys. zł.

W międzyczasie pojawiła się szansa na remont ciągów pieszych przy ul. Młodej Polski w ramach dwóch projektów zgłoszonych do Budżetu Obywatelskiego – jeden z nich zakładał ułożenie nowej nawierzchni chodników z kostki brukowej, a drugi z betonowych płyt chodnikowych. Ostatecznie oba projekty przepadły w jesiennym głosowaniu. W związku z tym spytaliśmy urzędników, czy mieszkańcy mogą liczyć na naprawę chodników w ramach remontów bieżących. Owszem, ale… nie w tym roku.

– W tym roku, z uwagi na ograniczone środki na bieżące utrzymanie dróg, tego rodzaju prace nie są już możliwe do zlecenia. Po uchwaleniu budżetu na przyszły rok podejmiemy decyzję, czy będzie to realizowane w 2023 roku – informuje Justyna Góźdź z UM Lublin. MK