Pijanych nie brakowało

Chełmska drogówka podsumowała tegoroczną akcję „Znicz”. Statystycznie wychodzi o wiele gorzej, niż w poprzednim roku. W ciągu 6 dni złapano kilkunastu kierowców po kieliszku.

Tegoroczna akcja „Znicz” rozpoczęła się w piątek (28 października) i trwała aż do środy (2 listopada). Rozpoczęła się nieciekawie, bo od wypadku. Zgłoszenie przyszło ok. godz. 17. Siedemdziesięciokilkulatek wsiadł za kółko, mając 1,5 promila alkoholu we krwi. Nie dość, że pijany, to jeszcze docisnął pedał gazu. Stracił panowanie nad autem. W Zawadówce (gm. Chełm) samochód wypadł z drogi. Mężczyzna z pękniętym mostkiem i ogólnymi potłuczeniami trafił do szpitala.
W ciągu kilku dni akcji odnotowano łącznie 32 kolizje, zatrzymano 11 nietrzeźwych kierujących, 1 po spożyciu alkoholu oraz 2 pijanych rowerzystów. W porównaniu do ubiegłego roku bilans znacznie się pogorszył. Podczas „Znicza 2015” doszło jedynie do 13 kolizji, zatrzymano też 3 pijanych kierowców, 1 po spożyciu i 1 nietrzeźwego rowerzystę. Obyło się też bez wypadku. Policja patrzy jednak na liczby przez różowe okulary.

– Generalnie nie jest źle – mówi asp. szt. Tomasz Błaziak, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Chełmie. – Wszystkie odnotowane zdarzenia miały miejsce na terenie powiatu chełmskiego, w okolicach cmentarzy nie odnotowaliśmy żadnej kolizji. Nawet w godzinach szczytu i dużego natężenia pojazdów było spokojnie i bezpiecznie. W ubiegłym roku było odwrotnie. Trzeba też pamiętać, że tegoroczna akcja trwała o wiele dłużej, niż poprzednia, a to również wpłynęło na większą liczbę odnotowanych zdarzeń – dodaje naczelnik.
Ogółem w tym okresie na drogach całego województwa lubelskiego doszło do 34 wypadków drogowych, w których 6 osób zmarło (o 2 osoby więcej niż w ub. roku), a 46 odniosło obrażenia. Podczas kontroli drogowych ujawnionych zostało także 87 nietrzeźwych kierujących. (pc)