Kibice zaczynają już nie nadążać za wieściami docierającymi z piłkarskich klubów i OZPN dotyczącymi zestawienia klubów, jakie zagrają w przyszłym sezonie w IV lidze i chełmskiej klasie okręgowej. Szansę bezpośredniego awansu do IV ligi dostała właśnie Astra Leśniowice.
Po ostatniej kolejce rozgrywek ligowych sezonu 2025/2026 z naszych drużyn pewnym utrzymania w IV lidze był Start Krasnystaw, a żegnał się z nią Bug Hanna, którego miejsce miała zajął mistrz chełmskiej klasy okręgowej Eko-Różanka. Tymczasem w poniedziałek (14 czerwca) klub z Różanki ogłosił, że rezygnuje z awansu, bo nie dysponuje odpowiednią infrastrukturą sportową dla tej klasy rozgrywek. Ta decyzja zapewniło utrzymanie się w czwartoligowych zmaganiach w sezonie 2026/2027 zespołowi z Hanny.
– To dla nas coś więcej niż decyzja administracyjna. To nagroda za ciężką pracę, poświęcenie i walkę do samego końca. To efekt wysiłku zawodników, trenerów, działaczy, sponsorów i wszystkich ludzi, którzy każdego dnia tworzą nasz klub. Dla wielu to tylko jedna informacja. Dla nas? To dowód, że nigdy nie wolno się poddawać. To nagroda za lata pracy – czytamy w oświadczeniu wydanym przez Bug Hanna.
Wczoraj z piłkarskiego frontu nadeszły kolejne niespodziewane wieści – z awansu do IV ligi zrezygnowały również rezerwy Podlasia Biała Podlaska, które triumfowały w lidze okręgowej w grupie bialskopodlaskiej. Propozycję zajęcia ich miejsca bez gry w barażach dostała od LZOPN Astra Leśniowice, która zmagania w chełmskiej okręgówce zakończyła na drugim miejscu za EKO-Różanka. Klub z Leśniowic, który przez cały sezon zacięcie rywalizował z Różanką o mistrzostwo, teraz ma dylemat, czy skorzystać z propozycji LOZPN.
– Trzeba jednak jasno powiedzieć, że uzyskać awans to jedno, a występować w IV lidze to drugie. Gra na tym poziomie wymaga spełnienia szeregu wymogów organizacyjnych, licencyjnych i finansowych. Mamy pełną świadomość odpowiedzialności, jaka się z tym wiąże. Do rozwiązania pozostaje również kwestia stadionu, na którym moglibyśmy rozgrywać mecze w roli gospodarza – czytamy w wydanym dziś oświadczeniu władz Astry. Zarząd klubu, wspólnie ze sponsorem strategicznym GMD Projektowanie Nadzory Inwestorskie, prowadzi obecnie intensywne rozmowy z partnerami i sponsorami, którzy chcieliby włączyć się w projekt IV-ligowej Astry. – Zrobimy wszystko, aby stworzyć drużynie możliwość gry na tym poziomie. Chcemy również uspokoić wszystkich, którym zależy na rozwoju naszego klubu. Ewentualny udział pierwszej drużyny w IV lidze nie odbędzie się kosztem naszych drużyn dziecięcych, młodzieżowych, drużyny występującej w klasie A ani pozostałych sekcji sportowych klubu. Środki przekazywane przez samorząd są przeznaczane na funkcjonowanie całego klubu, natomiast finansowanie pierwszej drużyny w dużej mierze opiera się na wsparciu sponsorów. Przed nami kilka bardzo ważnych dni. Czasu nie ma wiele, ale zapewniamy, że pracujemy nad każdym możliwym rozwiązaniem. O dalszych decyzjach i planach poinformujemy niebawem – informują działacze z Leśniowic.
Jak powiedział nam Sławomir Kuźmicki z chełmskiego oddziału LZPN, Astra ma czas do 30 czerwca, by zdecydować, czy zagra w IV lidze, czy pozostanie w okręgówce. (kg, fot. FB Astra Leśniowice)





