Po co się potykać?

Radny Dariusz Grabczuk zwraca uwagę, że chełmianie potykają się o zaniżone kratki studzienkowe. – Można zamontować specjalne nakładki – proponuje wiceprezydent Józef Górny.

– Studzienki na chodniku przy ulicy Kochanowskiego są tak nisko, że gdy jest ciemno ludzie się o nie potykają – zwrócił uwagę radny Dariusz Grabczuk podczas ostatniej sesji Rady Miasta Chełm. – Szkoda, żeby ktoś zrobił sobie krzywdę. Trzeba to zabezpieczyć.
Józef Górny, wiceprezydent Chełma, przyznał, że radny Grabczuk ma rację i problem ten trzeba rozwiązać.
– W niektórych miastach można zobaczyć na kratkach studzienkowych takie specjalne nakładki. Może nie kosztują one zbyt dużo? Prosimy, aby zarząd dróg podjął ten temat – stwierdził wiceprezydent Górny. – Jeśli ktoś miałby tam na trwałe ponieść uszczerbek na zdrowiu, to warto zająć się tym problemem. (mo)