Po pijaku wjechał w domek

Najpierw staranował bramę, a następnie wjechał w ścianę domku letniskowego w Okunince. Wydmuchał ponad 1,5 promila alkoholu. 27-latkiem zajęła się włodawska policja.

Kolejny niespokojny weekend i kolejni pijani kierowcy. Najpierw w miejscowości Macoszyn Duży policjanci z włodawskiej „drogówki” zatrzymali do kontroli chełmianina, który jechał o 60 km/h szybciej, niż powinien na tym odcinku. Szybko okazało się, że to nie jedyne przewinienie 28-letniego kierowcy seata, mężczyzna miał ponad promil alkoholu.

– Niestety, pomimo wielu apeli, wciąż ujawniani są kierujący, którzy decydują się na jazdę pod działaniem alkoholu – kwituje sierż. szt. Elwira Tadyniewicz, rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji we Włodawie.

Tymczasem w ostatnią niedzielę sierpnia, nad ranem, policjanci z OPP Lublin zatrzymali 27-letniego mieszkańca gminy Komarów Osada w pow. zamojskim, który oplem astrą najpierw staranował bramę, a następnie uderzył we frontową ściankę domku letniskowego w Okunince. Miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. – Alkohol to wciąż jedna z przyczyn wielu poważnych wypadków drogowych – podkreśla E. Tadyniewicz. – Pamiętajmy, że alkohol zmienia naszą świadomość, spowalnia zdolność psychoruchową i zawęża pole widzenia. Za jazdę w stanie nietrzeźwości można trafić do więzienia na dwa lata. (pc)