Po raz drugi Włodawa ratuje się obligacjami

(26 lipca) Miasto Włodawa wyemituje 6000 obligacji na łączną kwotę 6 mln zł na sfinansowanie planowanego deficytu budżetowego i wykorzystanie pieniędzy na wkład własny do inwestycji unijnych. Wszystko to po to, by nie brać kredytu. Za uchwałą byli wszyscy obecni na wakacyjnej nadzwyczajnej sesji radni.

Emisja obligacji związana jest z realizacją wydatków majątkowych, w tym z budżetu Unii Europejskiej na pokrycie wkładu własnego i zadań inwestycyjnych, a także spłatę wcześniej zaciągniętych zobowiązań.

Na nadzwyczajnej sesji radni zgodzili się, by miasto wyemitowało obligacje. Ich emisja nastąpi poprzez propozycję nabycia skierowaną do inwestorów krajowych i zagranicznych, w liczbie mniejszej niż 150 osób. Każda obligacja będzie na okaziciela, o wartości 1000 zł.

Obligacje zostaną wyemitowane w 9 seriach (ich wartość – od 100 tys. zł do 1 mln 600 tys. zł), a ich emisja zostanie przeprowadzona w 2019 (6 emisji) i w 2020 roku (3 emisje). Ponad połowa wartości obligacji zostanie wyemitowana jeszcze w tym roku. Pozostała część (na kwotę 2,9 mln zł) – w roku przyszłym. Wydatki związane z przeprowadzeniem emisji zostaną pokryte z dochodów własnych Włodawy. Terminy wykupu przewidziano w latach 2024-2031 r. Obligacje zostaną wykupione według wartości nominalnej.

Miasto już raz wydało obligacje – w roku 2017 na podobną kwotę.

Środki pochodzące z emisji służące finansowaniu deficytu zostaną przeznaczone na współfinansowanie wydatków majątkowych. Te wydane w tym roku pokryją wcześniej zaciągnięte zobowiązania, zaś te wyemitowane w 2020 r. pokryją wkład własny do projektów unijnych na zadania inwestycyjne oraz spłatę zobowiązań.

Niektórzy eksperci krytykują zaciąganie kredytów nawet w tej najłagodniejszej formie, czyli obligacji: – Z której strony by nie popatrzeć, nawet jeśli obligacje komunalne są istotnie lepszym rozwiązaniem niż tradycyjny kredyt, to nadal stanowią formę zadłużenia, a zatem jedynie przedłużają trwającą od pewnego czasu agonię finansową danego samorządu. Zamiast szukać możliwości zwiększenia dochodów, lepiej przecież się zadłużyć – to nie wymaga aż tyle myślenia. A wiadomo od tysiącleci, że aeris alieni comes miseria (towarzyszką długu jest nędza).

Teraz, po podjęciu przez Radę Miejską uchwały w sprawie emisji obligacji, zostanie skierowany do RIO w Lublinie wniosek o wydanie opinii o możliwości wykupu obligacji.

Według niepotwierdzonych informacji emisja obligacji ma związek z projektem dotyczącym rewitalizacji centrum Włodawy. Sprawa jest tak pilna, bo ten wielomilionowy projekt oznacza również duże wydatki inwestycyjne miasta. Projekt rewitalizacji (pisany wspólnie z powiatem) otrzymał dofinansowanie w ramach środków z Unii Europejskiej (RPO). Rewitalizacja obejmie m.in. rynek i plac wokół Czworoboku, remont parku przy ul. Kościuszki, utworzenie centrum monitoringu oraz powstanie filii DPS przy ul. Sztabowej.

Radni decyzji nie podjęli jednogłośnie. Za emisją obligacji było 11 rajców, 2 wstrzymało się od głosu.

Obligacje komunalne w swojej istocie spełniają funkcję kredytu, jednak są dla miasta bardziej korzystne niż tradycyjny komercyjny kredyt ze względu na: – skrócenie i uproszczenie procedury uzyskania środków pieniężnych (usługi finansowe związane z emisją, obrotem lub transferem papierów wartościowych są wyłączone z obowiązku stosowania przepisów Prawa zamówień publicznych),

– pozwala negocjować koszt emisji obligacji, – krótki czas pozyskania środków, – możliwość dłuższego okresu karencji w spłacie kapitału, – dłuższy okres finansowania, – duża elastyczność programu emisyjnego, – brak konieczności ustanowienia zabezpieczeń, – efekt marketingowy, np. eksponowanie herbu miasta w materiałach promocyjnych banku oraz informacji o mieście. (pk)