Pobiły za kasę czy fajki?

Pijane i pobudzone kobiety mogą być niebezpieczne. Szczególnie na widok pieniędzy lub paczki fajek… 27- i 32-latka, razem z kolegą, napadły na przechodnia. Biły, kopały i krzyczały.

Jedni „balują” w piątek, inni w sobotę, a jeszcze inni od niedzieli do poniedziałku. Około godz. 2 w nocy (9-10 października) dyżurny chełmskiego monitoringu zauważył na placu Łuczkowskiego grupę szarpiących się osób. Skierowani na miejsce policjanci zatrzymali na gorącym uczynku dwie kobiety w wieku 27 i 32 lat oraz towarzyszącego im 28-latka. Wszyscy byli pijani.
Chwilę wcześniej cała grupka była w pobliskim sklepie całodobowym. Przy kasie jedna z kobiet zauważyła nietrzeźwego 45-latka, który po zrobieniu zakupów wkładał do kieszeni 350 zł. Łakoma na kasę i pijana kobieta dała cynk reszcie. Po wyjściu ze sklepu cała trójka rzuciła się na mężczyznę. 45-latek, mimo stanu upojenia, nie dawał za wygraną. Bity i kopany przewrócił się na bok, broniąc dostępu do kieszeni z pieniędzmi. Wściekłe kobiety zabrały mu jedynie paczkę ukraińskich papierosów, wartą ok. 8 zł.
Cała trójka została zatrzymana na gorącym uczynku i doprowadzona do prokuratury. Usłyszeli zarzut rozboju i trafią do aresztu. Kobiety częściowo nie przyznają się do winy. Mówiły, że biły, ale nie dla pieniędzy. (pc)