Pociski w lesie

Mieszkaniec gminy Chełm znalazł w lesie w Rudce trzy pociski. Tego lata takich wybuchowych znalezisk w powiecie chełmskim było sporo.

(5 września) Mieszkaniec gminy Chełm spacerował po lesie w Rudce, gdy zauważył pociski. Zachował się wzorcowo – nie dotykał znaleziska, lecz poinformował o nim dyżurnego KMP w Chełmie. Mundurowi, którzy przyjechali na miejsce, zabezpieczyli teren do czasu przyjazdu patrolu saperskiego. Okazało się, że znalezione niewybuchy to pochodzące z czasów drugiej wojny światowej trzy pociski artyleryjskie. To kolejny przypadek, kiedy na terenie powiatu chełmskiego znajdowane są niewybuchy. W lipcu br. informowaliśmy w „Nowym Tygodniu” o mieszkance Pławanic (gmina Kamień), która podczas prac w ogródku wykopała granat moździerzowy z czasów drugiej wojny światowej. Kobieta zaniosła go do domu. W tym samym czasie w pobliskich Krzywicach (gmina Chełm) mężczyzna podczas równania działki wykopał granat moździerzowy oraz pocisk artyleryjski. Policjanci apelują o ostrożność w tego typu przypadkach. To, czy konkretne znalezisko stanowi śmiercionośne zagrożenie czy też nie, mogą ocenić tylko specjaliści. Mundurowi apelują, aby pod żadnym pozorem nie podnosić niewybuchów, nie odkopywać ich i nie manipulować przy nich. O znaleziskach należy jak najszybciej powiadomić najbliższą jednostkę policji, a miejsce, gdzie się one znajdują – do czasu przyjazdu odpowiednich służb – w miarę możliwości zabezpieczyć przed dostępem osób postronnych. (mo)