Podrzucali na wyrobisko

Na starym wyrobisku piasku w Leszczanach pojawiły się odpady. – Gdy będziemy się na to przyzwalać, każdy zacznie wywozić śmieci, gdzie mu się spodoba – mówi mieszkaniec gminy Żmudź.

– Na wyrobisko piasku w Leszczanach wywrotkami wywożone są odpady pochodzące z gospodarstwa – mówi nasz Czytelnik. – Trwa to od kilku dni, w środku wsi powstaje wysypisko, ale nikt nie interweniuje. Niedaleko rozciągają się tereny Natura 2000. Nie może być tak, że ludzie wywożą sobie odpady, gdzie im się podoba. Płacimy opłatę za śmieci po to, aby był porządek.

Urzędnicy z gminy Żmudź mówią, że znają problem. Zapewniają, że sprawdzili ten sygnał i na nielegalne wyrobisko piasku nie trafiły odpady komunalne, lecz korzenie, ziemia.
– Temat był poruszany w niedzielę na zebraniu wiejskim w Leszczanach – mówi Łukasz Burak, zastępca wójta gminy Żmudź. – Istotnie na wyrobisko po „dzikiej piaskowni” znajdującej się na obrzeżach miejscowości zostały wywiezione korzenie i ziemia. Działka w planie zagospodarowania przestrzennego przeznaczona jest pod dolesienie, więc powstałe w niej doły trzeba zasypać lub zrównać oraz zasadzić drzewa.

Niedawno do Urzędu Gminy Żmudź trafiła prośba o sprzedaż działki, na której znajduje się wyrobisko. Na ostatniej sesji radni zaakceptowali ten postulat. (mo)