Policja uczy, jak kupować

Mundurowi apelują o przezorność, a ludzie i tak naiwnie wysyłają „w świat” często niemałe pieniądze. Tym razem prawie tysiąc złotych straciła 40-latka z gminy Chełm, która chciała kupić „w sieci” konsolę do gier.

We wtorek (12 maja), jak podaje podkom. Ewa Czyż, rzecznik chełmskiej komendy policji, do dyżurnego zgłosiła się 40-letnia mieszkanka gminy Chełm – ofiara internetowego złodzieja.

– Jak się okazało, pod koniec kwietnia zainteresowała się ogłoszeniem dotyczącym sprzedaży konsoli do gier. Oferta wystawiona była na jednym z portali internetowych. Po uzgodnieniach ze sprzedającym przelała za nią na wskazane konto 960 złotych. Gdy zamówiony przedmiot w umówionym terminie nie został jej dostarczony, a kontakt ze sprzedającym się urwał, zorientowała się, że najprawdopodobniej padła ofiarą oszustwa – relacjonuje podkom. Czyż.

To kolejna już sprawa straconych na zakupach „w sieci” pieniędzy, którą w ostatnim czasie przyszło wyjaśniać chełmskim kryminalnym. W związku z tym policja publikuje zbiór zasad, których powinni przestrzegać chełmianie podczas internetowych zakupów:

„poznajmy” sprzedającego – poświęćmy czas na zapoznanie się z opisem firmy lub osoby sprzedającej. Zorientujmy się, od jak dawna zajmują się oni sprzedażą, korzystając z danego konta. Przeczytajmy opinie i komentarze wystawione przez innych użytkowników oraz dowiedzmy się, ilu klientów korzystało z usług danego sprzedawcy;

zwróćmy uwagę na cenę produktu – jeśli jest ona zbyt niska, zastanówmy się, czy towar nie jest podrobiony lub nie pochodzi z przestępstwa. Nie dajmy się nabierać na „wyjątkowe okazje”. Rzadko zdarza się, aby wartościowa rzecz była sprzedawana za grosze, a w przypadku zakupu przedmiotów pochodzących z przestępstwa narażamy się też na odpowiedzialność karną;

czytajmy regulaminy sklepów i opisy aukcji – wnikliwie czytajmy opisy oferowanych towarów oraz regulaminy sklepów lub aukcji. Oszuści często bazują na grze słów, wykorzystując nasze roztargnienie i brak szczegółowego zapoznania z przedstawionymi przez nich treściami;

ostrożnie z adresem wysyłki – nie podawajmy za pośrednictwem wiadomości e-mail swoich danych teleadresowych. Adres do wysyłki, w większości przypadków, wysyłany jest automatycznie przez portal aukcyjny, z którego skorzystaliśmy;

potwierdzenie zakupu – po zakupieniu danego towaru z reguły na adres e-mail powinniśmy otrzymać potwierdzenie dokonania zakupu. Upewnijmy się, że to potwierdzenie dotyczy przedmiotu, który został przez nas zakupiony. Sprawdźmy również, czy warunki dostawy są zgodne z opisywanymi wcześniej. Jeśli nie, skontaktujmy się ze sprzedawcą lub administratorem serwisu, aby wyjaśnić wątpliwości;

zachowajmy korespondencję ze sprzedającym oraz potwierdzenie wykonania przelewu – w przypadku oszustwa, będzie to dowód potwierdzający zakup. (pc)