Policja w DPS w Rejowcu

DPS w Rejowcu

Wizyta policji w Domu Pomocy Społecznej w Rejowcu wywołała spore poruszenie wśród mieszkańców. Funkcjonariusze prowadzili tam działania przez kilka godzin. Szybko pojawiły się nieoficjalne informacje o rzekomym znalezieniu narkotyków. Te doniesienia zostały zdementowane przez policję.

Z naszych ustaleń wynika, że policjanci pojawili się w DPS w Rejowcu w miniony poniedziałek (27 kwietnia) i prowadzili czynności na terenie placówki przez kilka godzin. Obecność funkcjonariuszy wzbudziła zainteresowanie i niepokój, a wśród mieszkańców Rejowca zaczęły krążyć różne wersje wydarzeń.

Jedna z nich dotyczyła rzekomego znalezienia narkotyków w samochodzie należącym do kogoś z DPS. Te doniesienia zostały zdementowane przez policję.

– Były to działania realizowane na zlecenie prokuratury w Krasnymstawie. Nie mają one związku z narkotykami – mówi Angelika Głąb-Kunysz z KMP w Chełmie.

Możliwe, że plotki pojawiły się dlatego, że tego samego dnia na terenie Rejowca policja prowadziła również inne czynności, w sprawie przestępstwa związanego z narkotykami. Śledztwo, którego dotyczyła akcja w DPS, ma zupełnie inny charakter.

– Prowadzimy postępowanie w sprawie przekroczenia uprawnień przez pracowników Domu Pomocy Społecznej w Rejowcu oraz przywłaszczenia mienia na szkodę podopiecznych – potwierdza Jakub Litwińczuk, Prokurator Rejonowy w Krasnymstawie i dodaje, że na tym etapie sprawa ma charakter rozwojowy. – Postępowanie jest w toku, nikt nie usłyszał jeszcze zarzutów – zaznacza prokurator.

Na razie śledczy nie ujawniają szczegółów dotyczących zakresu nieprawidłowości ani ewentualnych strat. Do sprawy będziemy wracać. (reb)