Połykają pieniądze, nie wydają biletów

Usterki biletomatów przy przystankach i w pojazdach komunikacji miejskiej stają się problemem. Coraz częściej te urządzenia odrzucają monety, nie wydają reszty i biletów.
Przytrafiają się też przypadki, że zacinają się.
– Kupowałem 10 biletów. Biletomat wydał mi tylko cztery, a „zainkasował” pieniądze za ponad dziesięć sztuk. Reszty nie odzyskałem, na ekranie wyskoczyło powiadomienie, że sprzęt ma awarię – mówi Piotr Bimkiewicz, mieszkaniec Lublina, regularnie korzystający z miejskiej komunikacji.
Na utrudnioną możliwość zakupu większej ilości biletów w automacie narzeka również pan Mariusz. Jako turysta jest zachwycony nowoczesnym taborem, natomiast usterkowe automaty psują ten wizerunek. – Wasze biletomaty w autobusach to porażka! Często odrzucają monety, nie wydają biletów. Kupienie różnych rodzajów jest uciążliwe nawet przy możliwości płacenia kartą przy przystankach – mówi.

O sprawę zapytaliśmy w Zarządzie Transportu Miejskiego. Zarząd analizuje wszystkie zgłoszenia, ale te dotyczące takich usterek, stanowią niewielki odsetek chociażby w porównaniu z niepunktualnymi przyjazdami. – Najczęściej pasażerowie zgłaszają, że biletomat np. nie działa w ogóle, czyli uległ awarii  albo działa w sposób nieprawidłowy. Skala tych zgłoszeń jednak nie jest duża – mówi Justyna Góźdź, inspektor ds. marketingu i kontaktu z mediami.
Sęk w tym, że nie wszystkie maszyny, zwłaszcza te na przystankach, obsługuje ZTM. Co w sytuacji, gdy automat zepsuje się i nie należy on do zarządcy komunikacji? – Takie reklamacje należy zgłaszać bezpośrednio do właściciela urządzenia, czyli firm Mennica SA, Mera lub Asec – wyjaśnia Justyna Góźdź. Natomiast w przypadku biletomatów mobilnych należy bezpośrednio interweniować w ZTM lub MPK w zależności od tego do kogo należy biletomat. – Na każdym tego rodzaju sprzęcie znajduje się numer telefonu, pod który należy zgłosić nieprawidłowości w działaniu biletomatu – kończy Justyna Góźdź. BCH