Pomóżmy młodemu tacie

Piotr Bartoszuk z Chełma ma 33 lata, cudowną żonę i dzieci. Ale życie kochającej się rodziny wcale nie jest bajką. Piotr zmaga się z nieuleczalną chorobą i postępującym zanikiem mięśni. Aby mógł wyjść z domu konieczny jest specjalny podjazd na balkon dla wózków inwalidzkich, na którym porusza się 33-latek. Na portalu pomagam.pl trwa zbiórka pieniędzy na ten cel. Brakuje jeszcze 9 tys. zł, bez których zaplanowana w najbliższych dniach budowa podjazdu nie może się rozpocząć, a wywalczone dofinansowanie z PFRON może przepaść…

Piotr miał 13 lat, gdy w jego nogach pojawiły się przykurcze. Nagle – jak mówi – zaczął chodzić jak baletnica, na palcach. Lekarze nie wiedzieli, co mu dolega. Przeszedł dwie operacje polegające na wydłużeniu ścięgien Achillesa. Chodzenie nie sprawiało mu już tak wielkiego problemu, ale jego stan zdrowia wciąż się pogarszał. Mięśnie ciała były osłabione, a nastoletni wówczas Piotr czuł się coraz gorzej.

Chorobę zdiagnozowano, gdy miał 17 lat. To dystrofia mięśniowa. Od tamtej pory Piotr jest rehabilitowany. Dziś ma 33 lata, a żmudne ćwiczenia to jego codzienność. Chełmianin ma przyznaną pierwszą grupę inwalidzką. Utrzymuje się z renty i świadczenia pielęgnacyjnego. Każdego dnia walczy, aby pozostać w możliwie jak najlepszej kondycji.

Ma kto go wspierać. Największym szczęściem Piotra jest jego rodzina: żona i dwoje dzieci – 6-letni synek i 2-letnia córeczka. To oni dają mu siłę i nadzieję. Ale choroba jest nieuleczalna i postępuje. Pięć lat temu nogi Piotra odmówiły mu posłuszeństwa. Od tamtej pory 33-latek porusza się wyłącznie na wózku inwalidzkim. Młodemu mężczyźnie nie było łatwo się z tym pogodzić.

Piotr wraz z rodziną mieszka w bloku na osiedlu Cementownia. Dotąd to jego żona, brat albo sąsiedzi znosili wózek, ale wymaga to mnóstwo wysiłku. Bliscy nie dają już rady tego robić. Piotr mieszka na parterze i jest możliwość zbudowania podjazdu prowadzącego na balkon. Byłaby to dla niego szansa na samodzielne wychodzenie z domu. Cała inwestycja obejmująca kosztorys, wymianę okna balkonowego oraz budowę podjazdu kosztuje 20 500 zł. Z powodu trudnej sytuacji materialnej Piotr nie jest w stanie wygospodarować takiej kwoty z domowego budżetu. W ramach puli na likwidację barier architektonicznych Piotr postarał się o 7 tys. zł dofinansowania z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

Dotacja ta przyznawana jest w formie refundacji. Ale to wciąż za mało, aby wykonać podjazd. Długo zastanawiał się, czy zwrócić się o pomoc do innych. W końcu namówili go do tego bliscy. Na stronie internetowej https://pomagam.pl/piotrb prowadzona jest zbiórka pieniędzy na budowę podjazdu na balkon. Niestety, dotąd udało się zebrać zaledwie 1780 zł. Jeśli nawet Piotr dołoży swoje oszczędności, to i tak wciąż na podjazd brakuje jeszcze 9 tys. zł. Bez tych pieniędzy wykonawca przedsięwzięcia, z którym uzgodniony jest już termin robót (w najbliższych dniach) nie rozpocznie prac.

Czasu jest niewiele. Do 30 października br. Piotr musi rozliczyć w PFRON inwestycję, inaczej przyznane na razie „na papierze” dofinansowanie przepadnie. Sytuacja jest patowa. Ale można z niej wyjść. Potrzebne jest wsparcie naszych Czytelników, którzy niejednokrotnie już udowadniali, że potrafią pomagać innym w potrzebie. Piotr pomimo swoich ograniczeń jest osobą aktywną, która nie lubi siedzieć w domu.

Uwielbia spędzać czas na świeżym powietrzu razem ze swoim dziećmi, które są pełne energii. Jego pasją jest wędkarstwo. Każda wolna chwila spędzona nad wodą jest dla niego nie tylko wspaniałym hobby, ale również znakomitą formą rehabilitacji. Nie powinno być tak, że przeszkoda, jaką są schody, uniemożliwią mu samodzielne wychodzenie z domu.

– Długo zastanawiałem się nad złożeniem tej prośby – mówi Piotr. – Wiem, że jest mnóstwo ciężko chorych osób, które potrzebują pomocy, ale moi znajomi i przyjaciele przekonali mnie, że warto spróbować. W końcu nigdy nie powinno się rezygnować z marzeń. Za wszystkie wpłaty, okazaną pomoc i zrozumienie serdecznie dziękuję. Liczę, że za każdą przekazaną złotówkę los odwdzięczy się darczyńcom. (mo)