Pościg i strzelanina pod Dorohuskiem

Otrzymał rozkaz obserwacji terenu z zewnątrz, podczas gdy trzej inni funkcjonariusze weszli do dziupli złodzieja. Kwadrans później już nie żył. Dostał trzy strzały, z których jeden okazał się śmiertelny. Policjanta zabił w trakcie ucieczki seryjny włamywacz i morderca, Władysław Czaban.


Na cmentarzu parafialnym w Świerżach (gm. Dorohusk) odbyło się, w środę (9 października), uroczyste odsłonięcie i poświęcenie odnowionego pomnika na grobie zamordowanego policjanta, st. post. Michała Jankowskiego. Inicjatorem przedsięwzięcia – w którym uczestniczył Komendant Miejski Policji w Chełmie, mł. insp. Mariusz Kołtun, wraz z kadrą kierowniczą – był Zespół Szkół Mundurowych i Ekonomicznych w Chełmie.

– Starszy posterunkowy Michał Jankowski był funkcjonariuszem Policji Państwowej, utworzonej w 1919 roku w celu zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego II Rzeczypospolitej. Uczniowie z klas mundurowych przygotowali okolicznościowe wystąpienia, w których przybliżyli jego postać – mówi podkom. Ewa Czyż, rzecznik prasowa KMP w Chełmie.

– Bardzo ważne jest kultywowanie pamięci o poległych policjantach. Tego typu inicjatywy zasługują na najwyższe uznanie. Naszym obowiązkiem jest pamiętać o tych osobach i dbać o miejsca ich spoczynku. Dzisiejsza nasza formacja kontynuuje tradycje przedwojennej Policji Państwowej, stanowiąc etos zawodu policjanta rozumiany jako swoisty drogowskaz w ciężkiej, zaszczytnej i odpowiedzialnej służbie – dodaje podkomisarz.

St. post. Jankowski z posterunku w Świerżach, jak pisała ówczesna prasa, poległ śmiercią policjanta, 10 listopada 1938 roku. Właśnie tego feralnego dnia, rankiem, komendant posterunku otrzymał sygnał, gdzie może znajdować się dziupla poszukiwanego włamywacza, który grasował na terenie powiatu chełmskiego. Komendant, Jankowski i dwaj inni policjanci pojechali pod wskazany adres w ówczesnej Kępie Brzezińskiej. Jankowski otrzymał rozkaz obserwacji zabudowań z zewnątrz, a pozostali weszli do mieszkania, by przeprowadzić rewizję.

Kwadrans później jeden z okolicznych mieszkańców przybiegł do komendanta z wieścią, że w polu niedaleko zabudowań leży bez ruchu jakiś mężczyzna w mundurze. Policjanci z marszu wybiegli na zewnątrz. Około 180 m od mieszkania znaleźli podziurawione ciało Jankowskiego, a obok niego karabin służbowy z wystrzeloną łuską w komorze wybuchowej oraz drugą łuską obok zwłok.

Na podstawie zeznań świadków udało się ustalić dokładny przebieg wydarzeń tamtego poranka. Zgodnie z nim stojący na straży st. post. Jankowski zauważył w pewnej chwili uciekającego mężczyznę, prawdopodobnego podejrzanego. Wezwał go do zatrzymania, ale zbieg nie słuchał, więc policjant oddał strzał, po czym podbiegł do niego, chcąc go zatrzymać. Widząc zbliżającego się policjanta, ścigany kilkukrotnie strzelił z rewolweru. W obronie Jankowski sięgnął po broń i oddał strzał w stronę napastnika, po czym padł na ziemię. Policjanta dosięgły trzy kule – w rękę, pachwinę i pierś. Ta ostatnia okazała się zabójcza.

Sprawcą zabójstwa policjanta był poszukiwany za szereg kradzieży i morderstwo rabunkowe Władysław Czaban. Dwa dni później został postrzelony przez policjantów w pow. hrubieszowskim, zmarł kilka godzin później w szpitalu.

St. post. Jankowski żył 50 lat. Urodził się we wsi Wilczanka w pow. puławskim. W szeregi policji wstąpił w 1919 roku. Służbę pełnił w posterunkach w Dorohusku, Siedliszczu, a od 2.01.1938 roku w Świerżach. Był wielokrotnie nagradzany, m.in. w 1920 roku otrzymał pochwałę za ujęcie bandyty, w 1931 roku – nagrodę za ujęcie kolportera wydawnictw komunistycznych, w 1936 roku – nagrodę za wyróżnienie w służbie nadzwyczajną gorliwością, w 1938 roku – brązowy Krzyż Zasługi w służbie bezpieczeństwa publicznego, medal Dziesięciolecia Odzyskanej Niepodległości oraz brązowy medal „Za długoletnią służbę”. (pc)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here