Poskromić parkingowy chaos

Na ulicy Słowackiego kierowcy parkują na każdym kawałku wolnego miejsca, nie zważając na zakazy i sypiące się mandaty

– Niech miasto się w końcu zlituje i rozwiąże nasz problem – apelują mieszkańcy ulicy Słowackiego w Świdniku. Chcą, by w ich okolicy wydzielono dodatkowe miejsca postojowe. Póki co, swoje auta zostawiają gdzie się da, także w miejscach niedozwolonych, za co policja skrzętnie karze ich mandatami. Rekordzista nazbierał ich już ponoć 15.


Znalezienie wolnego miejsca, zwłaszcza po południu, do parkowania przy ul. Niepodległości, Słowackiego albo Konopnickiej graniczy z cudem. Kierowcy parkują więc gdzie się da – na chodnikach, przejściach dla pieszych albo w rejonie skrzyżowań mimo mandatów wystawianych przez straż miejska i policję.

– Kierowcy, którzy źle zaparkują, są karani stuzłotowym mandatem i jednym punktem karnym. Ja dostałem mandat raz. Szukał mnie nawet w tej sprawie dzielnicowy, ale z tego, co słyszałem, rekordzista zapłacił już 15 takich mandatów – mówi jeden z naszych czytelników.

Mieszkańcy okolicznych bloków przyznają, że zbyt mała ilość miejsc postojowych to problem, który znacznie utrudnia im codzienne życie.

– Wszyscy jesteśmy zmęczeni i zirytowani tą sytuacją, a to – nie ma co ukrywać – wpływa na nasze stosunki. Sąsiedzi wręcz „biją” się o miejsce. Często nawet nie ma gdzie stanąć, by wypakować zakupy. A teraz jeszcze te mandaty – żalą się świdniczanie.
Pod koniec marca mieszkańcy wystosowali petycję do burmistrza, w której proszą o zwiększenie liczby miejsc parkingowych. Podpisało się pod nią około 300 osób.
Pod petycją podpisała się także radna Edyta Lipniowiecka. Złożyła również interpelację w tej sprawie.

– Uważam, że to słuszna inicjatywa. Wnioskujemy m.in. o to, by w rejonie tych ulic zlikwidować „strefę zamieszkania”, a na ul. Słowackiego wprowadzić ruch jednokierunkowy. Dzięki temu zwiększy się ilość miejsc postojowych – tłumaczy radna.

Na swoje zapytanie E. Lipniowiecka dostała już odpowiedź, ale, jak zaznacza, nie jest ona do końca satysfakcjonująca. Z pisma wynika, że miasto rozważa możliwość wprowadzenia ruchu jednokierunkowego na ul. Słowackiego (na odcinku od Tuwima do Mickiewicza), ale nie planuje likwidacji „strefy zamieszkania”. W piśmie wyjaśniono także, że przed laty, kiedy miasto remontowało ulice w tej części Świdnika, planowało stworzenie parkingu po północnej stronie Słowackiego. Mieszkańcy tej ulicy wówczas nie wyrazili na to zgody, argumentując, że parkingi będą zbyt blisko ich okien.

– W piśmie zasugerowano także, że niedaleko jest hala targowa, a przy niej duży parking, na którym mieszkańcy mogliby zostawiać auta. Pierwszą osobą, która poprosiła mnie o pomoc w tej sprawie, była mama dwójki małych dzieci – 4-miesięcznego i 3-latka. Nie wyobrażam sobie, jak taka mama: z jednym dzieckiem w nosidełku i z drugim „za rękę”, i jeszcze z zakupami, miałaby biec do domu spod hali. Są też argumenty, że mieszkańcy swego czasu nie chcieli parkingów, ale przecież wszystko się zmienia. To, że coś kiedyś było niepotrzebne, nie znaczy, że nie jest potrzebne teraz. Swego czasu mieszkało tu więcej osób starszych. W tym momencie te mieszkania są przejmowane przez wnuki tych osób lub kupowane przez młode rodziny, a młodzi ludzie posiadają samochody, często nawet nie jeden, a dwa i dlatego należy coś z tym zrobić – mówi radna Lipniowiecka.

Jak poinformował nas Karol Łukasik, rzecznik świdnickiego ratusza, Referat Infrastruktury Komunalnej prowadzi prace związane z propozycją wprowadzenia ruchu jednokierunkowego na ul. Słowackiego, co zwiększyłoby ilość miejsc parkingowych o ok. 15.

– Opracowana została koncepcja projektowa uwzględniająca zmiany organizacji ruchu. Zgodnie z nią ruch mógłby być zmieniony na odcinku od ul. Tuwima do ul. Mickiewicza. Koncepcja została pozytywnie zaopiniowana przez Komendę Powiatową Policji. Ponadto analizowane są możliwości budowy nowych miejsc parkingowych w północnej części ul. Słowackiego, których realizacja została odrzucona przez mieszkańców podczas ostatniej przebudowy – mówi rzecznik.

W sprawie proponowanych zmian ratusz zechce przeprowadzić konsultacje społeczne z zarządcami i mieszkańcami pobliskich budynków. Właśnie ich jednoznaczna opinia będzie podstawą do wdrożenia nowej organizacji ruchu. (w)