Postawią na radną Dąbrowską?

Grupa radnych z Sawina zawzięła się na wójta Ćwira i szykuje się do zwołania referendum w sprawie odwołania go ze stanowiska. Jeśli plan się powiedzie, w wyborach nowego wójta gminy ma rzekomo wystartować radna powiatowa Agnieszka Dąbrowska. Ale wójt Ćwir nie zamierza składać broni.

– W dalszym ciągu uważamy, że Dariusz Ćwir źle zarządza gminą i nie powinien pełnić funkcji wójta, dlatego też na najbliższej sesji, jeśli będzie to możliwe, przedstawimy projekt uchwały dotyczący zwołania referendum w sprawie odwołania wójta – mówi Wojciech Adamowicz, radny gminy i najzagorzalszy przeciwnik włodarza Sawina.

Rada gminy już po raz drugi z rzędu nie udzieliła wotum zaufania wójtowi Ćwirowi. To jednak nie wszystko, bo po raz pierwszy komisja rewizyjna rady gminy wystąpiła również o nieudzielenie wójtowi absolutorium. Większość radnych przychyliła się do tego wniosku. Na czele komisji rewizyjnej stoi radny… Adamowicz.

W Sawinie coraz głośniej mówi się o tym, kto mógłby zastąpić Dariusza Ćwira na stanowisku wójta, jeśli dojdzie do referendum, będzie ono ważne, a większość mieszkańców opowie się za jego odwołaniem. Najczęściej wymienia się nazwisko radnej powiatowej, Agnieszki Dąbrowskiej. W ubiegłej kadencji była ona typowana na stanowisko sekretarza gminy, ale wójt Ćwir zdecydował inaczej i postawił na Danutę Kiszowarę, która pracę sekretarz łączyła z kierowaniem urzędem stanu cywilnego.

Tymczasem Dariusz Ćwir nie zamierza się poddawać bez walki. W jego opinii rada gminy nie miała podstaw nie udzielić mu absolutorium. – Szykuję odwołanie do RIO, które mi przysługuje. Co ciekawe, Izba pozytywnie zaopiniowała sprawozdanie finansowe za 2019 rok, które przedstawiłem. Dlatego byłem zdziwiony pozytywną opinią składu orzekającego do wniosku komisji rewizyjnej o nieudzielenie mi absolutorium. Będę również składał wniosek o uchylenie uchwały w sprawie nieudzielenia wotum zaufania – zapewnia D. Ćwir. (s)