Posypią się pozwy, znajdą się ojcowie

Od sierpnia można składać wnioski o wypłatę świadczenia wychowawczego w okresie 2017/2018. Wprowadzono jednak pewne obostrzenia, bo rządowy program okazał się droższy, niż przewidywano. Co się dokładnie zmieni? W Chełmie, zdaniem urzędników, niewiele – odpadnie ok. 500 rodzin, nagle znajdą się za to tatusiowie i masowo posypią się pozwy o alimenty.

Wprowadzone w ustawie zmiany mają uszczelnić program i doprecyzować przepisy. To wszystko po to, by zmniejszyć koszty zbyt drogiego dla rządu programu i ograniczyć pole do popisu nieuczciwym rodzicom, którzy do tej pory – dzięki lukom w przepisach – pobierali świadczenie. Konkretniej – zmiany i obostrzenia uderzają głównie w rodziców jedynaków (gdzie dochód na jednego członka nie może przekraczać 800 zł netto, a w rodzinach wychowujących dziecko niepełnosprawne – 1200 zł netto). Dla rodzin wielodzietnych nic się nie zmienia – nieważne, czy dochód na jednego członka wynosi 1 czy 10 tys. zł. Górnej granicy nie ma.

Nowe zasady

Wprowadzone poprawki dotyczą m.in. fikcyjnego zmniejszania dochodu. Przykładowo: ci sprytniejsi celowo rozwiązywali umowy z pracodawcą, by natychmiast zatrudnić się u niego ponownie, ale za niższą płacę (wyrównanie nierzadko wypłacane było pod stołem) i zmieścić się w kryterium „500 plus”. W Chełmie były to sporadyczne przypadki. Nowy zapis w przepisach ma je całkowicie wykluczyć – po zerwaniu umowy przez 3 kolejne miesiące nie można jej zawierać z tym samym pracodawcą. System ma sam weryfikować daty, co znacznie ułatwi pracę urzędnikom.
Najważniejsza zmiana – konieczność dokumentacji ustalonych alimentów. Samotny rodzic z jednym dzieckiem musi przedstawić wyrok sądu lub chociaż kopię złożonego pozwu. Przykładowo: matka w jednym czasie złożyła wniosek o świadczenie i pozew o alimenty. Od tego momentu ma 3 miesiące na okazanie tytułu wykonawczego zatwierdzonego przez sąd. Jeżeli w tym czasie (np. z uwagi na nagromadzenie tego typu spraw) sąd nie zdąży wydać wyroku, postępowanie w sprawie świadczenia zostanie zawieszone. Gdy rodzic przyniesie wreszcie decyzję sądu odnośnie ustalenia alimentów, świadczenie zostanie wypłacone wraz z wyrównaniem.
Urzędnicy MOPR w Chełmie liczą się z tym, że od teraz masowo zaczną wpływać do Sądu Rejonowego w Chełmie pozwy o ustalenie alimentów lub też znajdą się tatusiowie – to jedyne opcje, by ubiegać się o świadczenie. Określenie „panna” już nie wystarczy. Jeżeli matka nie ma zasądzonych alimentów, a stara się o świadczenie na jedynaka, będzie musiała podać we wniosku nazwisko ojca dziecka (wyjątek: ojciec nie żyje lub jest nieznany). I tak żyjąca w konkubinacie para z 1 dzieckiem będzie liczona jak typowa rodzina, a dochód dzielony na 3. Tak samo może być w przypadku rodziców, którzy… nawet nie utrzymują ze sobą kontaktów. Przykładowo: dwuosobowa rodzina przekracza nieznacznie kryterium dochodowe. Ojciec dziecka nie pracuje, nie mieszka z rodziną, nie płaci alimentów i nie musi się nawet nimi interesować. Matka, podając go we wniosku do składu rodziny, kwalifikuje się do pobierania „500 plus”.
Uwaga! Wsparcie w dalszym ciągu obejmuje rodziców i opiekunów dzieci do 18. roku życia. W przypadku, gdy rodzina ma dwójkę dzieci, w tym jedno pełnoletnie, również musi spełnić kryterium dochodowe.
Kolejna zmiana – świadczenie będzie dostępne tylko dla rodzin mieszkających w Polsce. W przypadku wątpliwości i podejrzeń, że osoba pobierająca świadczenie zarabia za granicą, urzędnicy będą mogli wezwać ją do natychmiastowego i osobistego złożenia wyjaśnień. Inaczej zostanie wykreślona z listy pobierających co miesiąc 500 zł.
Wprowadzono też nowe zasady ustalania dochodu z działalności podlegającej opodatkowaniu na podstawie przepisów o zryczałtowanym podatku dochodowym. W tym przypadku dochód nie będzie już w ustalany w oparciu o oświadczenie członka rodziny, ale na podstawie dołączonego do wniosku zaświadczenia z urzędu skarbowego. Rodzic powinien podać w zaświadczeniu informacje o formie opłacanego podatku, wysokości przychodu, stawce podatku, wysokości podatku opłaconego w 2016 r.

Nowe wnioski

Od 1 sierpnia będzie można już składać wnioski o świadczenia na nowy okres zasiłkowy, który rozpocznie się 1 października. Rodziny, które chcą zachować ciągłość wypłat świadczenia, muszą złożyć wniosek do końca sierpnia. Jeśli wnioski wpłyną we wrześniu, w listopadzie dostaną wypłatę za dwa miesiące. Gdy wpłyną w październiku – przyznanie i wypłata świadczenia mogą nastąpić w grudniu. Jeżeli rodzic złoży wniosek w listopadzie i później – prawo do świadczenia zostanie ustalone od miesiąca złożenia wniosku, bez wyrównania.
Wnioski można złożyć osobiście w siedzibie Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Chełmie przy ul. Kolejowej 8, drogą elektroniczną przez ministerialny Portal Informacyjno-Usługowy Emp@tia, bankowość elektroniczną, Platformę Usług Elektronicznych ZUS oraz Profil Zaufany, a także listownie.
Z dotychczasowej edycji programu skorzystało 5 tys. chełmskich rodzin. MOPR wypłaca świadczenia na 6,5 tys. dzieci. W jednym przypadku zapadła decyzja o zmianie na formę rzeczową. Zdaniem urzędników nawet przez wprowadzone obostrzenia liczba ta nie zmieni się drastycznie. Przewidują, że w dalszym ciągu 500 zł pobierać będzie ok. 4,5 tys. rodzin.
– Mimo wszystko nie przewidujemy większych zmian w liczbie rodzin pobierających świadczenie – mówi Artur Juszczak, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Chełmie.
Tym bardziej, że od momentu uruchomienia programu dzieci w mieście znacznie przybyło. (pc)