Poszukiwany wpadł podczas pościgu

Poszukiwany przez sąd 54-latek z powiatu chełmskiego wpadł podczas policyjnego pościgu w ręce hrubieszowskich mundurowych. Siedzi już w więzieniu, ale nadal cieszyłby się wolnością, gdyby nie to, że jego znajomy pijany prowadził auto.

W środę przed południem oficer dyżurny hrubieszowskiej komendy policji został poinformowany, że kierowca Peugeota jadący przez Hrebenne (powiat hrubieszowski) może być pijany. Mundurowi natychmiast pojechali na miejsce. Gdy zauważyli Peugeota, próbowali go zatrzymać.

Włączyli w radiowozie sygnały dźwiękowe i świetlne, ale kierowca nie reagował. Po chwili zwolnił, a potem wcisnął pedał gazu i zaczął uciekać przed mundurowymi. Policja ruszyła za nim w pościg. Po przejechaniu kilkuset metrów Peugeot został zatrzymany. Jego kierowcą okazał się 32-latek z gminy Horodło.

Miał w sobie 2 promile alkoholu (odpowie za kierowanie pojazdem po pijanemu i niezatrzymanie się do kontroli). Pijany 32-latek wiózł także pasażera – 54-latka z powiatu chełmskiego. Okazało się, że jest on poszukiwany przez sąd i ma do odbycia karę 6 miesięcy w więzieniu. 54-latek trafił do zakładu karnego. (mo)