Potknięcie o próg

O zamontowanie progu zwalniającego na ulicy Czwartaków prosi prezydenta Lublina radny Marcin Nowak (Wspólny Lublin). – W tym miejscu jest bezpiecznie, to działanie na wyrost – odpowiada Tomasz Makarczuk, przewodniczący zarządu dzielnicy Wieniawa.


Chodzi przede wszystkim o odcinek od skrzyżowania z ulicą Weteranów do skrzyżowania z ulicą Langiewicza. Obowiązuje tam ruch jednokierunkowy. Próg miałby zostać zamontowany koło przejścia dla pieszych, mniej więcej na wysokości budynku numer 3. – O podjęcie działań prosili mnie okoliczni mieszkańcy. Uważam, że spowolnienie ruchu w tym miejscu jest zasadne – tłumaczy radny Marcin Nowak.

Odmienne zdanie na ten temat ma przewodniczący zarządu dzielnicy Wieniawa, Tomasz Makarczuk. – W tym miejscu próg jest niepotrzebny. Nie spotkałem się też z sugestiami, aby go tam zainstalować – przyznaje i sugeruje, że inicjatywa radnego Nowaka ma związek z nadchodzącymi wyborami.

Formalna decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła, ale ratusz podchodzi do pomysłu raczej sceptycznie. – Czwartaków to droga o ścisłej zabudowie mieszkaniowej po obu stronach ulicy, ponadto objęta jest ograniczeniem prędkości do 30 km/h. Bezpieczeństwo jest tam na wyższym poziomie niż na innych ulicach – mówi Karol Kieliszek z biura prasowego ratusza. – Rozumiem, jeśli ktoś ma na ten temat odmienne zdanie, ale jako radny muszę kierować się wolą ludzi – odpowiada Nowak.

Grzegorz Rekiel