Pożary, nietoperze i płonący balkon

Ubiegły tydzień włodawscy strażacy zaliczają do w miarę spokojnych. Wraz z kolegami z OSP w Hannie, Zaświatyczach i Dołhobrodach gasili pożar drewnianej przybudówki w Zaświatyczach.

Na szczęście sytuację szybko opanowano, choć było podejrzenie, że w budynku mogły znajdować się osoby trzecie. Te informacje jednak się nie potwierdziły i skończyło się jedynie na stratach materialnych wycenionych na 2 tys. zł. Tego samego dnia (w czwartek 30 lipca) ochotnicy z Hanny gasili płonące trawy w sąsiedztwie pola ze zbożem. Z kolei po północy ich włodawscy koledzy z PSP zostali wezwani do jednego z mieszkań przy ul. Chełmskiej, do którego wleciały trzy nietoperze.

Lokatorzy najedli się sporo strachu, ale ostatecznie zwierzaki schwytano do wiaderka i całe i zdrowe wypuszczono na wolność. Groźny był też pożar przy ul. Przechodniej, gdzie prawdopodobnie od wyrzuconego niedopałka papierosa zapaliło się pranie schnące na balkonie oraz antena telewizyjna. Ogień udało się szybko opanować i obyło się bez większych strat. (bm, fot. OSP Hanna)