Premia za koronawirusa – do 20 procent pensji

Pracownicy Domu Pomocy Społecznej w Nowinach zostali jednak docenieni za pracę w pierwszym, najtrudniejszym okresie pandemii koronawirusa. Dyrektor Marcin Kopciewicz przyznał im premie.

Domy Pomocy Społecznej były i nadal są wyjątkowo narażone na skutki pandemii koronawirusa. Pensjonariusze placówek to przeważnie osoby starsze i schorowane, wśród których jest najwięcej ofiar śmiertelnych wirusa. Pracownicy DPS-ów muszą szczególnie uważać na to, by minimalizować zagrożenie i nawet w czasie wolnym od pracy szczególnie się pilnować. I gdy wszyscy wspierają i wychwalają pracowników służby zdrowia, którzy walczą z koronawirusem, personel DPS-ów, w którym również są pielęgniarki czy opiekunki, czuł się niesłusznie marginalizowany.

Kilka razy pisaliśmy już, jak DPS w Nowinach przygotowany jest i jak radzi sobie z pandemią.

Większość obostrzeń i zabezpieczeń DPS wprowadził, zanim pandemia wybuchła na dobre. Były wśród nich takie, które uderzyły w niektóre pielęgniarki, jak zakaz pracy w innych placówkach medycznych czy ograniczenie obsady na oddziałach do minimum. A to wiązało się z dołożeniem dodatkowych obowiązków i pracy. Stałe noszenie maseczek, rękawiczek czy ochronnych fartuchów też do najprzyjemniejszych nie należy. Ale wszyscy zgodnie podporządkowali się nakazom, aby ograniczyć zagrożenie. Na razie się udało. Ale były też delikatne pretensje do dyrektora DPS Marcina Kopciewicza. Pracownicy oczekiwali docenienia tego, że walka z koronawirusem odbywa się ich kosztem. Podczas gdy pracownikom administracji przed Wielkanocą dawano wolne, to na oddziałach zmniejszano obsadę. Nie było też tradycyjnego „jajeczka” ani życzeń od dyrekcji. M. Kopciewicz tłumaczył to obostrzeniami, ale obiecywał docenić tych, którzy w tych trudnych chwilach ciężko pracowali. I słowa dotrzymał, przyznając pracownikom od 15 do 20 proc. premii.

Pracownicy nadal czekają na obiecaną przez wicestarostę Jerzego Kwiatkowskiego regulację płac. Szansą dla niektórych pracowników będzie też wysoki dodatek, o który stara się powiat z Regionalnego Ośrodka Pomocy Społecznej. To aż 1400 zł, które może zostać przyznane na 3 miesiące personelowi niemedycznemu, pracującemu bezpośrednio przy podpiecznych DPS. (bf)