Przebudowa stoi przy czworoboku

Kosztem 2 mln 865 tys. zł włodawska firma budowlana wykona przebudowę ul. Rynek. W przetargu termin zakończenia robót to 28 grudnia, lecz według zapowiedzi nie uda się tego dokonać w tym roku.

(31 sierpnia) Na sesji nadzwyczajnej radni miejscy dodali do przetargu na ul. Rynek kwotę 65 tys. zł, by dało się tę inwestycję zrealizować. Zakłada ona przebudowę ulicy Rynek od strony wschodniej i południowej oraz ul. Widokowej (dawna H. Sawickiej). Wygenerowane 65 tys. zł pochodzi z oszczędności na energii elektrycznej dzięki zainstalowaniu przed rokiem lamp ledowych.

W lipcu ogłoszony przetarg na ul. Rynek wygrała firma Handbud Wiesława Blicharskiego, oferując najniższą cenę – 2 mln 835 tys. zł. Ponieważ miasto miało na to przeznaczone tylko 2 mln 800 tys. zł, trzeba było dodać te brakujące 35 tys. zł plus jeszcze „zapomniane” 30 tys. zł na nadzór inwestorski. W ogłoszeniu o przetargu widnieje 28 grudnia br. jako data zakończenia przebudowy.

Jednak już teraz wiadomo, że inwestycja ta nie ma szans na realizację do końca roku i trzeba będzie dokonać stosownych korekt. Ratusz nieoficjalnie obawia się jednego – żeby przypadkiem nie znaleziono czegoś archeologicznie cennego. Jest to bowiem centrum zabytkowej Włodawy i zawsze można na coś sprzed wieków trafić. Wówczas archeolodzy mogliby wstrzymać remont drogi na wiele miesięcy. Teren budowy znajduje się bowiem pod nadzorem konserwatora zabytków.

Łącznie planuje się przebudowę dróg o długości 296 metrów. Do tego budowę nowego oświetlenia, oznakowanie pionowe i poziome, krawężniki, nowe chodniki, kanalizację deszczową etc.

Przebudowa ul. Rynek stanowić ma niejako preludium do głównej inwestycji – rewitalizacji czworoboku. Koszt rewitalizacji to ok. 8 mln zł, z czego podobno ratuszowi brakuje ponad 2 mln zł. Według opinii sekretarza miasta wyrażonej w lokalnej prasie, brakująca kwota jest efektem opóźnienia inwestycji i tym samym wyższych cen. Podobno koszty znacznie poszły w górę od momentu kosztorysowania w 2017 r.

Nieco przeczy temu fakt, że swoją część tego samego projektu unijnego – remont budynku przy ul. Sztabowej za ponad 8 mln zł – starostwo robi po kosztach sprzed trzech lat. Z kolei nam się udało dowiedzieć, że owe brakujące co najmniej 2 mln zł to koszt koniecznego w tym miejscu wykonania sieci kanalizacyjno-ciepłowniczej. Podobno MPGK nie ma na to pieniędzy i trzeba ich szukać w budżecie miasta. (pk)