Przemytnik za dwie dychy

W bagażniku fiata na ukraińskich numerach rejestracyjnych celnicy z Dorohuska znaleźli niezgłoszone do odprawy sterydy i anaboliki – łącznie 430 sztuk tabletek (m.in. testosteron czy strombaject aqua). Kierowca auta, 29-letni obywatel Ukrainy, próbował przekonać funkcjonariuszy, że nie miał pojęcia, co znajduje się w paczce. Miał ją jedynie dostarczyć do Wrocławia, a za dowóz zgarnąć 20 zł. Wobec cudzoziemca wszczęto sprawę karną skarbową, a na poczet kary grzywny zajęto 450 zł.
To nie jedyny 29-latek z Ukrainy zatrzymany na początku marca z tabletkami na granicy. W tym przypadku jednak kierowca opla przyznał się, że wiezie 400 pastylek golden seahorse natural tonic na własny użytek, bo zażywanie specyfiku zalecił mu lekarz medycyny naturalnej. Mimo wszystko odpowie za przewóz większych ilości parafarmaceutyku bez zezwolenia Głównego Inspektora Farmaceutycznego (zgodnie z prawem można przewieźć tylko pięć najmniejszych opakowań leku na własne potrzeby), a na poczet grzywny musiał wpłacić 500 zł. (pc)